Copy LinkXFacebookShare

Traktorzysta trafi przed sąd. Na wozie jechały małe dzieci

Przed sądem będzie odpowiadał kierowca ciągnika rolniczego, który – jadąc ruchliwą trasą – transportował na doczepionym do maszyny wozie żonę i małe wnuczęta.

Patrol "drogówki" z Żar (woj. lubuskie) na drodze krajowej K-12 zauważyli traktor z tradycyjnym wozem konnym.


– Nie byłoby w tym nic złego, gdyby nie fakt, że na wozie przebywała kobieta, która trzymała małe dziecko, a obok siedział kilkuletni chłopczyk. Przejażdżka taką furmanką, nieprzystosowaną do przewozu osób, w przypadku gwałtownego hamowania czy kolizji mogłaby skończyć się tragicznie. Wóz nie posiadał świateł ani kierunkowskazów – wylicza kom. Aneta Berestecka, oficer prasowy Komendy Powiatowej Policji w Żarach.

Funkcjonariusze zatrzymali zestaw rolniczy do kontroli. Traktorzystą okazał się 63-letni mieszkaniec powiatu żarskiego. Jego maszyna nie posiadała ważnych badań technicznych, w związku z czym mundurowi zatrzymali dowód rejestracyjny.

– Za przewożenie osób na przyczepie nieprzystosowanej do tego kierującemu ciągnikiem zatrzymano prawo jazdy. Policjanci w tym przypadku skierują również wniosek o ukaranie do sądu – zapowiada komisarz.

Policja apeluje, by zadbać o bezpieczeństwo najmłodszych zwłaszcza podczas wakacji, gdy w gospodarstwach rolnych jest bardzo dużo pracy.
 

Zobacz nas w Google News

siew rzepaku, przygotowanie stanowiska pod siew rzepaku
Uprawa

Siew rzepaku ozimego krok po kroku

Aktualności

Traktorzysta miał blisko 5 promili. Pił nawet podczas pościgu

dopłaty do loch, dopłaty do trzody chlewnej, lochy, loszki hodowlane, trzoda chlewna, świnie, pomoc dla rolników, MRiRW, ARiMR, de minimis, wsparcie hodowców
Hodowla

Dopłaty do loch: 1000 zł na maciorę i 2000 zł do loszki hodowlanej