Koniunktura w rolnictwie – gospodarstwa tną koszty

Sytuacja w branży zmusza rolników do cięcia kosztów, w tym rezygnacji z zakupu nowych maszyn i budowy obiektów inwentarskich. Ponadto maleje ich skłonność do zaciągania kredytów – wskazują badacze z Instytutu Rozwoju Gospodarczego Szkoły Głównej Handlowej w Warszawie (IRG SGH). Tak wynika z ich badania koniunktury w rolnictwie w III kwartale 2026 roku.
Badanie to przeprowadzili w lipcu i sierpniu 2026 r. na próbie 2312 gospodarstw rolnych. W rezultacie stwierdzili, że sytuacja w polskim rolnictwie pozostaje trudna, pomimo sezonowej poprawy.
Rozwieranie się nożyc cenowych – koszty produkcji kontra ceny skupu
Bo w III kwartale 2026 r. – jeśli chodzi o polskie rolnictwo – koniunktura uległa lekkiej poprawie. Wartość wskaźnika koniunktury autorstwa IRG SGH – IRGAGR – zwiększyła się w porównaniu z II kwartałem br. o 3,0 pkt. Przy tym poprawa ta według badaczy wpisuje się w rytm sezonowych zmian koniunktury (wzrosty w II i III kwartale, spadki w kwartałach I i IV).
Jednocześnie mimo poprawy, wartość wskaźnika koniunktury pozostaje niższa niż przed rokiem (o 11,2 pkt). Co więcej, zmiany wartości IRGAGR w skali roku maleją od pięciu kwartałów. Zaś od trzech kwartałów są ujemne. Oznacza to, że umacnia się negatywny wpływ czynników, które kształtują trwającą spadkową tendencję w rolnictwie. Chodzi tu głównie o tzw. rozwieranie się nożyc cenowych – wzrost kosztów produkcji przy jednoczesnym spadku cen skupu płodów rolnych. Do tego dochodzą:
- nasilająca się konkurencja na rynkach rolno-spożywczych;
- nawracające anomalie pogodowe;
- utrzymujące się napięcia geopolityczne, destabilizujące rynki energetyczne.
Koniunktura w rolnictwie – wartości wskaźników niższe niż w 2025 r.
„Poprawa koniunktury w III kwartale ma więc wyłącznie charakter sezonowy” – ocenia IRG SGH w komunikacie.
Jak dodaje, poprawa ta wynika ze wzrostu – w porównaniu z II kwartałem – przychodów gospodarstw rolnych. Tutaj wartość wskaźnika wyrównanych przychodów pieniężnych, czyli jednej z dwóch składowych IRGAGR, zwiększyła się o 8,0 pkt. Natomiast obniżyła się wartość wskaźnika zaufania, czyli drugiej składowej IRGAGR, o 7,0 pkt. Wartości obu wskaźników cząstkowych są niższe niż rok temu, odpowiednio o: 10,5 i 12,7 pkt.
Z badania wynika, że najbardziej polepszyła się sytuacja ekonomiczna gospodarstw:
- położonych w makroregionie północnym;
- największych (o powierzchni pow. 50 ha);
- zajmujących się uprawą roślin innych niż wieloletnie.
Z kolei o tym, że koniunktura jeśli chodzi o rolnictwo poszła w dół, informują gospodarstwa:
- położone w makroregionach środkowozachodnim i południowym;
- zajmujące się uprawą roślin wieloletnich i chowem/hodowlą zwierząt.
Cięcia w gospodarstwach – rezygnacje z maszyn, budowli, nawozów
Według IRG SGH, trudna sytuacja w branży rolnej zmusza rolników do cięcia kosztów. Mowa tutaj o rezygnacji z zakupu nowych maszyn i budowy obiektów inwentarskich. Ponadto gospodarze ograniczają zakupy środków ochrony roślin, pasz i nawozów sztucznych.
„Wartości wszystkich wskaźników dotyczących wydatków inwestycyjnych i na nabycie obrotowych środków produkcji obniżyły się względem poprzedniego kwartału i pozostają na dużo niższych poziomach niż przed rokiem. Maleje zarazem skłonność rolników do zaciągania kredytów na sfinansowanie produkcji” – brzmi podsumowanie badania koniunktury w rolnictwie.
Źródło: IRG SGH
Przeczytaj również: Dopłaty do nawozów 2026 – tak będą wyliczane.





