Susza w rzepaku – monitoring wreszcie ją dostrzegł

Rolnicy od wielu tygodni mówili o suszy w rzepaku. Jednocześnie pytali, dlaczego nie uwzględnia jej państwowy system monitoringu. Jednak w trzecim raporcie „suszowym” rzepak i rzepik już pojawiły się wśród zagrożonych upraw.
Ten raport pochodzi oczywiście z Systemu Monitoringu Suszy Rolniczej (SMSR), za który odpowiada Instytut Uprawy Nawożenia i Gleboznawstwa (IUNG). Obejmuje okres od 11 kwietnia do 10 czerwca 2026 r. Przy tym twórcy analizy – tak jak w poprzednich tegorocznych edycjach – zastrzegają, że będzie stopniowo uszczegółowiana w kolejnych raportach. Natomiast póki co stwierdzono w jej ramach zagrożenie suszą dla upraw: zbóż jarych, zbóż ozimych, rzepaku i rzepiku, krzewów owocowych, drzew owocowych oraz truskawek.
Susza w rzepaku – rolnicy wskazywali od dawna
„W trzecim raporcie stwierdzono występowanie zagrożenia suszą rolniczą dla kolejnych upraw – rzepaku i rzepiku oraz drzew owocowych – na obszarze województwa lubelskiego. W przypadku pozostałych upraw zasięg suszy nieznacznie się powiększył” – czytamy na portalu SMSR.
Tym samym państwowy monitoring niejako dostrzegł suszę w rzepaku, na co głośno wskazywali rolnicy. Komentując poprzednie tegoroczne raporty, narzekali na ułomność systemu. Zwłaszcza bowiem brak rzepaku wśród upraw zagrożonych suszą oceniali jako niedorzeczny. Bo niedobór wody na wielu plantacjach rzepaku przyniósł straty widoczne gołym okiem. A przecież rolnicy ponieśli duże koszty przy zasiewach i pielęgnacji tej wymagającej rośliny.
Susza w rzepaku – ale tylko w 34 gminach
Przy tym w uprawach rzepaku i rzepiku warunki suszy rolniczej póki co stwierdzono na obszarze tylko 34 gmin. Stanowi to 1,3 proc. ogólnej liczby gmin w kraju.
W przypadku pozostałych zagrożonych upraw wyglądało to tak:
- zboża jare – 1547 gmin (62 proc. ogólnej liczby gmin w kraju);
- zboża ozime – 1371 gmin (55 proc.);
- krzewy owocowe – 711 gmin (28 proc.);
- drzewa owocowe – 13 gmin (0,5 proc.);
- truskawki – 1166 gmin (47 proc.).
Susza rolnicza – najgorzej na Lubelszczyźnie
Wracając do raportu, w trzecim okresie średnia wartość klimatycznego bilansu wodnego (KBW) wyniosła -118,6 mm. W porównaniu z poprzednim okresem, wartość ta wzrosła o 13,7 mm. Przy tym najniższą wartość KBW odnotowano w województwie lubelskim, gdzie minimalna wartość osiągnęła -180 mm. Zatem oznacza to wystąpienie w tym regionie warunków suszy rolniczej na I kategorii glebowej. Mowa więc o glebach bardzo podatnych na suszę dla kolejnych upraw: rzepaku i rzepiku oraz drzew owocowych.
„W pierwszej dekadzie czerwca na przeważającym obszarze kraju sumy opadów mieściły się w przedziale od 10 do 30 mm. Najniższa suma opadu atmosferycznego odnotowana została w centralnej części województwa kujawsko-pomorskiego oraz w południowo-wschodniej części województwa lubelskiego, gdzie wartości te wynosiły od o 2 do 4,5 mm. W analizowanym okresie maksymalna dekadowa suma opadu dekadowego zanotowanego na stacjach meteorologicznych SMSR osiągnęła wartość 62 mm” – brzmi analiza.
Źródło: SMSR/IUNG
Przeczytaj również: Truskawki w rynnach. Tak też się uprawia polskie specjały.



