Copy LinkXFacebookShare

Strażak z OSP uderzył wozem w auto. Uciekł, bo był pijany

Jadący na sygnale wozem jednostki OSP strażak uciekł z miejsca kraksy z samochodem osobowym. Jak się okazało, był pijany. Koledzy wykluczyli już go z działalności jednostki.

Na drodze krajowej nr 11 w Klęce (woj. wielkopolskie), pomiędzy Jarocinem a Środą Wielkopolską zderzyły się osobowy seat i wóz strażacki jednostki OSP Klęka.

– Wjechał jako pojazd uprzywilejowany na skrzyżowaniu przy zapalonym czerwonym świetle. Uderzył w prawidłowo jadącego seata – powiedziała stacji TVN24 Edyta Kwietniewska z policji w Środzie Wielkopolskiej.

Jak dodała, trzy osoby podróżujące autem zostały zaopatrzone przez zespół ratownictwa medycznego. Nie wymagały jednak transportu do szpitala. Kierowca pojazdu strażackiego oddalił się natomiast z miejsca kraksy.

Uciekinier niedługo znalazł się w rękach policji, Szybko wyszedł na jaw także powód jego zachowania. – W chwili badania alkomat wykazał, że w jego organizmie znajduje się niecały promil alkoholu – przekazała policjantka.

Mężczyzna po wytrzeźwieniu miał usłyszeć zarzuty. Ma też inne kłopoty, o których jednostka OSP Klęka powiadomiła w wydanym oświadczeniu.

"W związku z zaistniałą sytuacją, zarząd OSP podczas zebrania nadzwyczajnego pozbawił naszego druha – kierowcę wszelkich praw w szeregach ochotniczej straży pożarnej. Jednocześnie obciążyliśmy go pokryciem kosztów naprawy uszkodzonych pojazdów. W imieniu całej jednostki bardzo przepraszamy".
 

Zobacz nas w Google News

Aktualności

Odzyskany ciągnik wrócił do właścicielki. Wskazała na syna

Turbulencje na rynku mleka, rynek mleka, mleczarstwo, ceny mleka, ceny, eksport mleczarski, Global Dairy Trade, Polska Izba Mleka
Bydło

Turbulencje na rynku mleka w UE. Przed nami trudne miesiące