Pożary lasów. Europa mobilizuje rekordowe siły

Coraz gwałtowniejsze pożary lasów zmuszają Unię Europejską do działania na niespotykaną dotąd skalę. W tym roku do najbardziej zagrożonych regionów trafi niemal 800 strażaków z 14 państw członkowskich. Bruksela nie ma wątpliwości: sezon pożarowy w Europie przestał być zjawiskiem ograniczonym do lata – stał się realnym wyzwaniem przez cały rok.
Tegoroczna wiosna pokazała, że pożary nie czekają już na upały. Ogień pojawił się m.in. w Czechach, Niemczech, Włoszech i Polsce, co zmusiło unijne służby do wcześniejszej mobilizacji. Z Centrum Koordynacji Reagowania Kryzysowego w Brukseli prowadzony jest całodobowy monitoring sytuacji – od analiz meteorologicznych po dane satelitarne z systemu Copernicus. To właśnie tam zapadają decyzje o wysyłaniu wsparcia do państw, które nie są w stanie samodzielnie opanować żywiołu.
Skala zagrożenia rośnie. W ubiegłym roku pożary strawiły ponad milion hektarów lasów w całej Unii – obszar porównywalny z powierzchnią Cypru. Nic dziwnego, że Komisja Europejska zdecydowała się zwiększyć zasoby reagowania kryzysowego. W tym sezonie do Grecji, Francji, Włoch, Portugalii, Hiszpanii i na Cypr trafi łącznie 777 strażaków. Największe siły skierowano do Grecji, gdzie już teraz stacjonuje 241 ratowników.
Rosnąca mobilizacja, ale flota wciąż ograniczona
Choć liczba strażaków rośnie z roku na rok, unijna flota powietrzna nie nadąża za skalą wyzwań. Obecnie UE dysponuje 22 samolotami gaśniczymi i 5 śmigłowcami. To tylko symboliczna poprawa względem poprzedniego sezonu, a w porównaniu z 2024 rokiem nawet niewielki regres, bo część maszyn wycofano z użytku.
Bruksela zapowiada jednak większe inwestycje. Do 2028 roku flota ma zostać powiększona o 18 nowych samolotów i 3 śmigłowce. W międzyczasie 6 maszyn zostanie ulokowanych w nowej bazie na Cyprze. Ma ona pełnić funkcję regionalnego centrum operacyjnego dla całego basenu Morza Śródziemnego. Baza będzie również miejscem szkoleń i wymiany doświadczeń między krajowymi służbami.
Pożary lasów. Wsparcie i działania prewencyjne
Mechanizm Ochrony Ludności UE, w ramach którego działa flota rescEU, pozostaje kluczowym narzędziem wsparcia dla państw członkowskich. Każdy kraj może poprosić o pomoc, gdy jego własne zasoby okazują się niewystarczające. W tym roku zrobiły to już Holandia i Czechy. A to okazuje, że ryzyko pożarów nie dotyczy już wyłącznie południa Europy. Zmieniający się klimat sprawia, że coraz więcej regionów staje się podatnych na ekstremalne zjawiska pogodowe.
Unia inwestuje również miliardy euro w działania prewencyjne: wzmacnianie odporności lasów, adaptację do zmian klimatu oraz rozwój systemów wczesnego ostrzegania. Jak podkreśla komisarz Hadja Lahbib, najlepszym pożarem jest ten, który nigdy nie wybucha. Dlatego działania zapobiegawcze stają się równie ważne jak szybka reakcja.
Nowa era
Europa wchodzi w nową erę walki z pożarami lasów. Żywioł, który kiedyś kojarzył się głównie z południem kontynentu i letnimi upałami, dziś stanowi zagrożenie przez cały rok i w coraz większej liczbie państw. Rekordowa mobilizacja strażaków i rozwój infrastruktury reagowania kryzysowego pokazują, że UE traktuje to wyzwanie poważnie.
Choć flota powietrzna wciąż wymaga rozbudowy, a zmiany klimatyczne zwiększają presję na systemy ochrony, tegoroczne przygotowania jasno pokazują determinację, by chronić europejskie lasy i lokalne społeczności przed skutkami ekstremalnych pożarów.



