GEA Farm Technologies świętuje 30 lat w Polsce
GEA-farm-technologies-Besztarda
– Dziękuję naszym pracownikom, dealerom i klientom za zaufanie oraz współpracę. Razem rozwijamy nowoczesne i zrównoważone rolnictwo – podkreślał Szymon Besztarda, prezes polskiego oddziału firmy GEA Farm Technologies. Fot. Mirosław Lewandowski
Automatyzacja, sztuczna inteligencja i cyfryzacja coraz mocniej zmieniają produkcję mleka. GEA Farm Technologies podczas jubileuszu 30-lecia działalności w Polsce pokazała, jak chce odpowiadać na wyzwania stojące przed nowoczesnymi gospodarstwami.
Firma zaprezentowała nowe technologie, przedstawiła globalne inwestycje oraz wskazała kierunki rozwoju rynku mleczarskiego na najbliższe lata.
30 lat GEA w Polsce i spojrzenie w przyszłość
GEA Farm Technologies świętowała 30-lecie działalności na polskim rynku podczas spotkania na Zamku w Gniewie. Przedstawiciele firmy podsumowali dotychczasowe osiągnięcia, a jednocześnie wskazali najważniejsze trendy, które już dziś wpływają na produkcję mleka.
Jak podkreślał Szymon Beszterda, prezes polskiego oddziału firmy, sektor mleczarski przechodzi obecnie dynamiczne zmiany. Coraz większą rolę odgrywają bowiem automatyzacja, analiza danych oraz sztuczna inteligencja.
Jednocześnie zwraca uwagę, że za każdą technologią stoją ludzie. Dlatego firma mocno inwestuje nie tylko w rozwój produktów, ale również w kompetencje doradców, serwisantów i dealerów.
– Dziękuję naszym pracownikom, dealerom i klientom za zaufanie oraz współpracę. Razem rozwijamy nowoczesne i zrównoważone rolnictwo – podkreślał Szymon Besztarda.
30 lat GEA Farm Technologies. Automatyzacja i AI zmieniają produkcję mleka
Według przedstawicieli GEA Farm Technologies przyszłość należy do gospodarstw opartych na danych. Coraz więcej hodowców korzysta z systemów monitorujących zdrowie zwierząt, produkcję mleka oraz efektywność pracy.
Nowoczesne rozwiązania wykorzystują analizę obrazu oraz algorytmy sztucznej inteligencji. Dzięki temu przez całą dobę monitorują aktywność, kondycję i dobrostan krów. Hodowca otrzymuje natomiast informacje, które pomagają szybciej podejmować decyzje.
– Nie planujemy działań wyłącznie z perspektywy kolejnego roku. Tworzymy strategie wybiegające nawet na 10 lat naprzód, aby rozwijać produkty odpowiadające na przyszłe potrzeby rolników – mówił Liang Cheng, Chief Service Officer w GEA Farm Technologies.

Mniej gospodarstw, większa skala produkcji
Przedstawiciele GEA Farm Technologies zwracają uwagę, że polskie mleczarstwo czeka dalsza konsolidacja. W 2025 r. w Polsce funkcjonowało około 150 tys. gospodarstw, natomiast prognozy wskazują, że do 2030 r. ich liczba może spaść poniżej 100 tys.
Jednak równocześnie rośnie koncentracja produkcji. Dlatego właściciele większych stad oczekują profesjonalnego serwisu, szybkiego dostępu do informacji oraz rozwiązań, które ograniczają koszty pracy.
– Klient nowej generacji podejmuje decyzje na podstawie danych. Oczekuje natychmiastowego dostępu do informacji i profesjonalnej obsługi – podkreślał Roland Polniak, dyrektor sprzedaży GEA Farm Technologies.
Cyfrowa karuzela odpowiada na potrzeby młodych hodowców
Jedną z najciekawszych nowości zaprezentowanych podczas jubileuszu była karuzela udojowa DairyRotor T8600. System integruje rozwiązania DigiFlow, DigiTron oraz DairyNet, dlatego zapewnia stały dostęp do danych produkcyjnych.
GEA Farm Technologies sprzedała już w Polsce sześć takich karuzel w zaawansowanych konfiguracjach.
– Młodzi hodowcy chcą mieć dostęp do informacji w telefonie. Chcą wiedzieć, co dzieje się w oborze i na hali udojowej. Właśnie dlatego rozwijamy cyfrowe systemy zarządzania – podkreślał Zbigniew Zajner, dyrektor działu sprzedaży nowych maszyn.

GEA Farm Technologies i system DigiFlow
GEA Farm Technologies zaprezentowała również nowy przepływowy miernik mleka DigiFlow. Urządzenie mierzy produkcję mleka w czasie rzeczywistym zarówno przy wysokim, jak i niskim przepływie.
Mleko przepływa przez system bez zatrzymywania procesu doju. Dzięki temu hala utrzymuje wysoką wydajność pracy. Co więcej, konstrukcja ogranicza wahania podciśnienia, dlatego dój przebiega spokojniej.
System monitoruje także temperaturę oraz przewodność elektryczną mleka. Dodatkowo przesyła dane za pomocą kabla Ethernet, co zwiększa bezpieczeństwo transmisji.
Nawet 52% mniej zużytej wody
GEA Farm Technologies zaprezentowała również rozwiązanie Smart Filtration Flush. System wykorzystuje czujniki oraz specjalne oprogramowanie do sterowania płukaniem instalacji podczas mycia CIP.
Technologia analizuje jakość wody i kończy płukanie dokładnie wtedy, gdy instalacja osiąga wymagany poziom czystości. Dzięki temu użytkownik może ograniczyć zużycie świeżej wody nawet o 52%.
W dodatku krótszy proces mycia pozwala szybciej wrócić do produkcji, dlatego gospodarstwo zwiększa efektywność pracy.
GEA Farm Technologiesczyli efektywne partnerstwo zamiast zwykłej sprzedaży
GEA Farm Technologies podkreśla, że przyszłość rynku nie opiera się wyłącznie na sprzedaży urządzeń. Coraz większe znaczenie mają relacje z klientami oraz wsparcie w osiąganiu lepszych wyników produkcyjnych.
Firma rozwija więc model efektywnego partnerstwa, który bazuje na trzech filarach: dostępności urządzeń, produktywności oraz zrównoważonym rozwoju.
– Powinniśmy dopasowywać urządzenia do gospodarstwa, a nie gospodarstwo do urządzenia. To właśnie optymalizacja pozwala osiągać najlepsze wyniki – podkreślał Roland Polniak.

Przedstawiciele GEA przekonują również, że kluczową rolę odegrają doradztwo wydajnościowe oraz profesjonalny serwis. To właśnie one mają pomóc hodowcom zwiększać rentowność produkcji w kolejnych latach.
Podsumowując, GEA Farm Technologies świętuje 30 lat działalności w Polsce i stawia na automatyzację, sztuczną inteligencję oraz cyfryzację gospodarstw. Firma zaprezentowała nowe rozwiązania doju, system DigiFlow oraz technologię ograniczającą zużycie wody nawet o 52%. Jednocześnie podkreśla rosnące znaczenie danych, profesjonalnego serwisu i długoterminowego partnerstwa z hodowcami
Przeczytaj również: Skup mleka. Marzec 2026 z wyraźnym wzrostem dostaw




