Copy LinkXFacebookShare

Przyszłość rynku miodu? Największa obawa to import z krajów Mercosur

O zagrożeniu związanym z otwieraniem się unijnego rynku w ramach liberalizacji handlu, a także ciągle aktualnym problemie zafałszowywania produktów – była mowa na posiedzeniu grupy roboczej „Miód” działającej w ramach Copa-Cogeca, czyli organizacji reprezentującej europejskich rolników i spółdzielnie rolnicze.

Na tym spotkaniu swoją reprezentację miała Federacja Branżowych Związków Producentów Rolnych (FBZPR). Była to okazja do szerokiej dyskusji m.in. na temat wyzwań stojących przed sektorem pszczelarskim w Unii Europejskiej.

Nowa dyrektywa dotycząca miodu

„Eksperci z państw członkowskich UE wymienili się informacjami o stanie rynku miodu w swoich krajach, a także omówili prace prowadzone w ramach platformy UE ds. miodu. Szczególną uwagę poświęcono wdrażaniu nowej dyrektywy dotyczącej miodu – rozmowy koncentrowały się na kolejnych krokach legislacyjnych oraz priorytetowych tematach, które powinny zostać poruszone na forum europejskim” – brzmi relacja w serwisie internetowym FBZPR.

Zagrożeniem – liberalizacja handlu

Podczas posiedzenia poruszono również istotne kwestie związane z handlem międzynarodowym, w tym zagrożenia wynikające z umów z krajami Mercosur, Meksykiem i Ukrainą.

Członkowie grupy zwrócili szczególną uwagę na ryzyko wynikające z liberalizacji handlu miodem w ramach porozumienia z Mercosur. Przewiduje ono stopniowe otwieranie rynku UE na import miodu z tych krajów do poziomu 45 000 ton w ciągu sześciu lat, co stanowi poważne zagrożenie dla unijnego sektora pszczelarskiego. Głównym beneficjentem tej umowy jest Argentyna, która już teraz jest jednym z największych eksporterów miodu na rynek unijny. Federacja podkreśla konieczność zachowania rozwagi i umiaru w otwieraniu się na zagraniczne towary, aby nie naruszyć równowagi rynku wewnętrznego i nie osłabić pozycji europejskich pszczelarzy” – przekazuje FBZPR.

Fałszowanie miodu wciąż groźne

Jak dodano w jej relacji, istotnym punktem obrad była także kwestia fałszowania miodu – zjawiska, które nie od dzisiaj stanowi poważne zagrożenie zarówno dla konsumentów, jak i uczciwych producentów.

„Członkowie grupy roboczej zgodnie podkreślili potrzebę wzmocnienia kontroli i egzekwowania przepisów dotyczących jakości oraz oznakowania produktów pszczelich” – wskazuje w swoim serwisie Federacja.

Pszczelarstwo z kluczową rolą

I przypomina, że produkcja miodu to nie tylko ważny sektor gospodarki rolnej, ale także fundament bezpieczeństwa żywnościowego i ochrony środowiska.

Pszczelarstwo odgrywa kluczową rolę w zapylaniu roślin uprawnych, wspierając tym samym inne gałęzie rolnictwa. Dlatego wszelkie decyzje legislacyjne i handlowe powinny uwzględniać strategiczne znaczenie tego sektora dla całej wspólnoty europejskiej” – podsumowuje FBZPR.

Zobacz nas w Google News

Aktualności

Odzyskany ciągnik wrócił do właścicielki. Wskazała na syna

Turbulencje na rynku mleka, rynek mleka, mleczarstwo, ceny mleka, ceny, eksport mleczarski, Global Dairy Trade, Polska Izba Mleka
Bydło

Turbulencje na rynku mleka w UE. Przed nami trudne miesiące