Pożar ciężarówki z drewnem. Zaczęło się od silnika
pozar_ciezarowka1_fot._kmp_zamosc
Gdyby płomienie przedostały się z kabiny na przewożone drewno, pożar byłby znacznie większych rozmiarów. Foto_KMP Zamość
Na drodze krajowej nr 17 doszło do pożaru pojazdu ciężarowego, którym przewożone były drewniane bale. Jako przyczynę pojawienia się płomieni wskazano usterkę techniczną silnika.
Zdarzenie miało miejsce w miejscowości Podkrasne (pow. zamojski, woj. lubelskie). Natychmiast po otrzymaniu informacji o nim wysłano tam służby ratunkowe.
– Załogi straży pożarnej ugasiły palącą się kabinę pojazdu, a policjanci zabezpieczyli miejsce zdarzenia oraz ustalili jego przebieg. Z ich wstępnych ustaleń wynika, że kierujący pojazdem ciężarowym marki Man z naczepą poruszał się od Krasnegostawu w kierunku Zamościa. W pewnej chwili jadący za nim kierujący inną ciężarówką zaalarmował go o wydobywającym się z silnika dymie. Kierujący zatrzymał się na poboczu drogi i zadzwonił na numer alarmowy 112 – przekazuje asp. szta. Dorota Krukowska-Bubiło, oficer prasowy Komendy Miejskiej Policji w Zamościu.
Jak dodaje, ciężarówką kierował 54-letni mieszkaniec powiatu włodawskiego. Na szczęście nie odniósł obrażeń. Badanie alkomatem wykazało, że był trzeźwy.
– Prawdopodobnie przyczyną pożaru była awaria techniczna silnika. W wyniku zdarzenia spłonęła kabina pojazdu – informuje Krukowska-Bubiło.
Ruch na "krajowej siedemnastce" w czasie, gdy na miejscu zdarzenia pracowały służby ratunkowe, był utrudniony i odbywał się wahadłowo. A podczas przeładunku drewna na inny pojazd droga była całkowicie zablokowana.
- Wiesz o ciekawym wydarzeniu? Poinformuj nas o tym! Czekamy: redakcja@agropolska.pl
