Copy LinkXFacebookShare

Miodu spadziowego praktycznie w tym roku nie zebrano

Na Podkarpaciu, gdzie blisko połowa pasiek wytwarza miód ze spadzi, w tym roku nie było zbioru tego miodu. – W nielicznych pasiekach zebrano śladowe ilości – mówi Tadeusz Dylon, prezes Wojewódzkiego Związku Pszczelarzy w Rzeszowie.

Wiosną były chłodne noce, a potem przyszły gwałtowne burze i towarzyszące im wichury. Z kolei w lecie nastały wielodniowe upały. Wszystkie te zjawiska nie sprzyjały rozwojowi mszyc, dzięki którym powstaje miód spadziowy.


Ekspert przekonuje, że spadź jak zwykle jest kapryśna. Obfite miodobrania zdarzają się raz na 3-4 lata i zawsze ma to związek z pogodą.

Spadź, zwana również rosą miodową, w postaci kropel występuje latem na igłach oraz na gałęziach jodły i świerka, a także na niektórych drzewach liściastych. Składa się głównie z soków roślinnych.

Z Podkarpacia pochodzi prawie połowa takiego miodu w Polsce. Jest co najmniej dwa razy droższy od innych. Należy też do poszukiwanych produktów eksportowych.

Miód spadziowy produkowany jest głównie w pasiekach w lasach Bieszczad, Beskidu Niskiego oraz pogórzy Dynowskiego i Przemyskiego. Oprócz Podkarpacia pasieki przygotowane na zbiory miodu spadziowego można spotkać m.in. w woj. świętokrzyskim i małopolskim.

W ocenie prezesa Dylona, kapryśna pogoda sprawiła, że w tym roku są bardzo słabe zbiory także innych miodów. – Wyjątkiem były jedynie miody wiosenne, których zebrano nieco więcej niż przed rokiem – powiedział na koniec.
 

Zobacz nas w Google News

Aktualności

Składki na ubezpieczenie rolników – KRUS wprowadza zmianę

PFHBiPM podała wyniki, krowy mleczne, produkcja mleka, PFHBiPM, wydajność krów, ocena użytkowości, hodowla bydła,
Hodowla

PFHBiPM podała wyniki oceny za 2025 rok. Co ze strukturą stad?

owiur, eliminacje, olimpiada
Olimpiada

Szczegóły eliminacji okręgowych XLIX edycji OWiUR