Copy LinkXFacebookShare

Kaczyński: ziemia musi być polska i należeć do rolników

– Programy społeczne wprowadzone przez rząd w ostatnich latach są aktem sprawiedliwości – mówił na konwencji PiS w Piotrkowie Trybunalskim (Łódzkie) prezes partii Jarosław Kaczyński.

Polityk poświęcił sporo uwagi polskiej wsi i rolnictwu. W jego ocenie wieś ma bardzo poważny udział w wielkich transferach społecznych, które zostały dokonane. Niemała część z 85 mld zł wsparła właśnie obszary wiejskie.


– Nigdy przedtem, sądzę, że nigdy w polskich dziejach nie było tak, żeby w krótkim czasie polska wieś uzyskała tyle, choćby powtarzam tylko z tego tytułu – dodał.

Kaczyński podkreślił też, że ziemia musi być polska, musi należeć do polskich rolników. Dodał, że ziemię należącą do państwa powinny przejmować na własność gospodarstwa rodzinne, a nie wielkie koncerny.

– Zabezpieczyliśmy polską ziemię, bo była zagrożona. Wiem, że to budziło różne kontrowersje, ale to jest konieczne, bo w przeciwnym razie moglibyśmy w stosunkowo krótkim czasie (…) zacząć mieszkać w kraju, gdzie ziemia należy do innych. Ziemia musi być polska, musi należeć do polskich rolników – mówił.

Jak wyjaśnił, nie chodzi mu tylko o ograniczenia dotyczące zbywania i nabywania polskiej własności rolnej. – Chodzi o to wszystko, co dotyczy gospodarowania ziemią, która znajduje się w rękach państwa, a która powinna się znaleźć, przynajmniej w zdecydowanej wielkości, w rękach rolników – stwierdził.

[WIDEO]  Wystąpienie prezesa PiS na konwencji w Piotrkowie Trybunalskim



Lider PiS podkreślił też, że partia chce służyć tym, którzy nie są rolnikami, ale mieszkają na wsi. Przypomniał, że rząd podniósł dopłaty do paliwa i dzięki temu łatwiej i oszczędniej można gospodarować.

Zmienione zostały też zasady ubezpieczenia ziemi. Przypomniał również, że w ubiegłym roku rząd znalazł 2,200 mld zł na pomoc rolnikom dotkniętym suszą. – Tak samo będzie w tym roku. Będziemy pomagać, są już decyzje rządu – zapewnił.

Zwrócił uwagę, że dzięki działaniom rządu różnica pomiędzy dochodami na wsi i w mieście się zmniejszyła. Wspierane są koła gospodyń wiejskich, Ochotnicze Straże Pożarne.

– Będziemy wspierali dalej, będziemy to rozwijali, będziemy wspierali inne organizacje społeczne na wsi. Chcemy uczynić wszystko, żeby życie na wsi i życie w mieście, jeżeli chodzi o dostęp do wszelkich dóbr – nie tylko materialnych, ale także duchowych – było na równym poziomie – przekonywał.

Zobacz nas w Google News

Aktualności

Policjanci odzyskali skradziony ciągnik. Dwie osoby staną przed sądem

Hodowla

Choroba niebieskiego języka. Aż 28 nowych ognisk!