Analitycy: rosnące notowania ropy naftowej zaczęły przekładać się na ceny paliw
palicennow_fot._dk_511bb381
Rosnące od początku czerwca notowania ropy naftowej zaczęły przekładać się na sytuację na stacjach paliw, gdzie pojawiły się pierwsze od dwóch miesięcy podwyżki cen – poinformował e-petrol.pl. Skala podwyżek jest duża, szczególnie w przypadku diesla.
Jak wynika z ostatniego zestawienia e-petrol.pl średnich cen paliw na stacjach, olej napędowy podrożał w tym tygodniu o 10 groszy i średnio jego cena wynosi 6,49 zł za litr – tyle samo, co na początku czerwca. Benzyna 95-oktanowa kosztuje z kolei 6,46 zł za litr i jest o 7 groszy droższa niż przed tygodniem. Podrożał również autogaz i to po raz pierwszy od lutego br. za litr tego paliwa trzeba obecnie zapłacić 2,68 zł, co oznacza wzrost o 1 gr względem zestawienia z poprzedniego tygodnia.
"Rosnące od początku czerwca notowania ropy naftowej zaczynają przekładać się w końcu na sytuację na stacjach paliw, gdzie mamy do czynienia z pierwszymi od dwóch miesięcy podwyżkami cen przy dystrybutorach" – skomentowali sytuację analitycy z serwisu e-petrol.pl. Dodali, że w ostatnich tygodniach detaliczny rynek paliw funkcjonował "w oderwaniu od cenowych trendów w hurcie", bo pomimo rosnących notowań paliw w rafineriach, na stacjach pojawiały się obniżki.
Eksperci poinformowali, że zgodnie – z przewidywaniami – ostatni tydzień czerwca przyniósł wzrost detalicznych cen paliw, a skala podwyżki jest duża, szczególnie w przypadku diesla. "(…) kierowcom na pocieszenie pozostają uruchamiane przez kolejne sieci stacji wakacyjne rabaty, które w zauważalny sposób mogą pomóc ograniczyć wydatki na tankowanie" – zauważono.
Zwrócono również uwagę na odwrotną tendencję cen paliw w hurcie. Wyjaśniono, że hurtowe ceny paliw rosną od dłuższego czasu, ale w ostatnich dniach czerwca dynamika tych podwyżek wyhamowała. Wyjaśniono, że średnia cena benzyny 95-oktanowej wynosi obecnie 5072,40 zł za metr sześcienny, co stanowi wzrost o 32,80 zł w porównaniu do poprzedniego piątku. Przekazano, że wzrost ceny oleju napędowego w rafineriach jest zdecydowanie niższy – na przestrzeni tygodnia olej podrożał o niecałą złotówkę i kosztuje średnio 5160,40 zł za metr sześcienny. Podwyżka cen diesla w hurcie od początku miesiąca jest jednak zauważalnie większa – w tym okresie cena urosła bowiem o 225 złotych.
Analitycy serwisu zauważyli też, że ostatnie dni przyniosły z sobą szereg informacji mogących powodować wyższe ceny ropy, która obecnie kosztuje 87,11 dol., a dwa dni temu wyceniana była na mniej niż 85 dol. "Paliwem dla wzrostu cen może być oczekiwanie, że amerykański bank centralny wkrótce zacznie obniżać stopy procentowe – co mogłoby stanowić stymulator dla działalności biznesowej i odbić się na popycie paliwowym" – napisano.
Dodano, że dodatkowym argumentem przemawiającym za podwyżkami jest m.in. żywy niepokój na Bliskim Wschodzie (zarówno w Strefie Gazy, jak i w obszarze granicznym Izraela i Libanu), czy doniesienia o co najmniej jednym potencjalnym cyklonie w regionie Zatoki Meksykańskiej.
Przekazano, że prognoza e-petrol.pl zakłada dalszy wzrost cen na rynku detalicznym w pierwszym tygodniu lipca. Analitycy szacują średnią cenę dla 95-oktanowej benzyny na poziomie 6,45-6,56 zł/l, dla diesla jest to przedział 6,46-6,59 zł/l, a dla autogazu 2,65-2,72 zł/l.
- Agrobiznes bez tajemnic. Zamów prenumeratę miesięcznika "Przedsiębiorca Rolny" już dziś
