Copy LinkXFacebookShare

Niemcy zwiększają wykorzystanie oleju roślinnego do produkcji biopaliw

rzepak, szkodniki łuszczynowe
Rynek biopaliw w Niemczech – wyższy popyt na biokomponenty może zwiększać zapotrzebowanie na olej rzepakowy. Fot. Tytus Żmijewski

Zużycie hydrorafinowanego oleju roślinnego (HVO) w Niemczech gwałtownie wzrosło w pierwszych miesiącach 2026 r. Zmiany w regulacjach dotyczących redukcji emisji gazów cieplarnianych sprawiły, że HVO stało się jednym z najszybciej rosnących biokomponentów w niemieckim sektorze paliwowym.

W ciągu pierwszych pięciu miesięcy 2026 r. zużycie HVO osiągnęło 270,7 tys. ton. Dla porównania, w całym 2025 roku wyniosło jedynie 64,9 tys. ton. Tak gwałtowny wzrost wynika z podniesienia obowiązkowego limitu redukcji emisji CO₂ z 10,6 do 12%. A także ze zmian w sposobie rozliczania biopaliw odpadowych. Niemcy zniosły podwójne naliczanie części biokomponentów i ograniczyły możliwość wykorzystywania nadwyżek kredytów redukcji emisji zgromadzonych w poprzednich latach.

W praktyce oznacza to, że firmy paliwowe muszą fizycznie zwiększać udział biokomponentów w oleju napędowym, zamiast polegać na wcześniejszych kredytach.

Niemcy- biodiesel utrzymuje wysokie zużycie

Wzrost HVO nie odbywa się kosztem biodiesla. W maju zużycie konwencjonalnego biodiesla wyniosło 263,6 tys. ton, czyli o prawie 39% więcej niż rok wcześniej. Łączny udział biodiesla i HVO w oleju napędowym wzrósł do 9,3%, podczas gdy rok wcześniej wynosił około 7,3%. W kwietniu udział ten sięgał nawet 11,3%.

Według UFOP zużycie HVO w 2026 roku może osiągnąć około 650 tys. ton, a biodiesla około 2,05 mln ton. To poziomy, które znacząco zmieniają strukturę niemieckiego rynku paliwowego.

Techniczne ograniczenia hamują dalszy wzrost

Faktem jest więc, że Niemcy zwiększają wykorzystanie oleju roślinnego do produkcji biopaliw. Mimo rosnącego popytu, dalsze zwiększanie udziału biokomponentów w oleju napędowym jest ograniczone przez wymogi techniczne. Standardy jakości paliw oraz specyfikacje silników nie pozwalają na nieograniczone zwiększanie udziału HVO i biodiesla w mieszankach. To oznacza, że wzrost zużycia biopaliw w Niemczech będzie zależał przede wszystkim od zmian regulacyjnych, a nie od możliwości technicznych.

Wyższe limity redukcji emisji nie muszą oznaczać większego zużycia biopaliw

W 2027 roku limit redukcji emisji wzrośnie do 17,5%, a w 2028 roku do 19,5%. Teoretycznie powinno to zwiększyć zapotrzebowanie na biokomponenty, jednak UFOP przewiduje, że popyt fizyczny nie wzrośnie proporcjonalnie. Firmy paliwowe będą mogły wykorzystać zgromadzone wcześniej niewykorzystane kredyty redukcji emisji, co ograniczy konieczność zwiększania udziału HVO i biodiesla.

W efekcie rzeczywiste zużycie biokomponentów może pozostać na poziomie z 2026 r., mimo bardziej rygorystycznych wymogów klimatycznych.

Konsekwencje dla rynku europejskiego i polskiego

Rosnące wykorzystanie HVO w Niemczech wpływa na cały europejski rynek olejów roślinnych. Wyższy popyt na biokomponenty może zwiększać zapotrzebowanie na olej rzepakowy. Jest to istotne dla Polski jako jednego z największych producentów rzepaku w UE. Wzrost zużycia HVO może również stabilizować ceny oleistych w Europie, szczególnie w okresach słabszych zbiorów.

Dla polskich producentów rzepaku i tłuszczów roślinnych oznacza to potencjalnie korzystniejsze warunki handlowe, zwłaszcza jeśli niemiecki popyt utrzyma się na wysokim poziomie.

Niemcy- biodiesel i HVO

Niemcy w 2026 roku znacząco zwiększyły wykorzystanie HVO i biodiesla, głównie dzięki zmianom regulacyjnym dotyczącym redukcji emisji. Mimo rosnących wymogów klimatycznych, dalszy wzrost zużycia biokomponentów może być ograniczony przez techniczne parametry paliw oraz możliwość wykorzystania wcześniejszych kredytów emisji. Dla europejskiego rynku oleistych oznacza to stabilny popyt na surowce roślinne. Natomiast dla Polski to szansa na wzmocnienie swojej pozycji jako dostawcy rzepaku.

Przeczytaj również: Koniunktura w rolnictwie

Zobacz nas w Google News

siew rzepaku, przygotowanie stanowiska pod siew rzepaku
Uprawa

Siew rzepaku ozimego krok po kroku

dopłaty do loch, dopłaty do trzody chlewnej, lochy, loszki hodowlane, trzoda chlewna, świnie, pomoc dla rolników, MRiRW, ARiMR, de minimis, wsparcie hodowców
Hodowla

Dopłaty do loch: 1000 zł na maciorę i 2000 zł do loszki hodowlanej