Silosy z KPO – czas się kończy, a rolnicy mierzą się z problemami

Fot. DK
30 kwietnia mija czas na rozliczenie inwestycji w silosy z KPO – przypomina Agencja Restrukturyzacji i Modernizacji Rolnictwa (ARiMR). Tymczasem rolnicy chcą wydłużenia tego terminu. Bo nadal część z nich nie posiada nawet podpisanych umów na realizację tych przedsięwzięć. I nie ma w tym ich winy.
ARiMR w komunikacie zachęca wszystkich rolników, którzy podpisali z nią umowy o objęcie wsparciem zakupu i montażu silosów z wyposażeniem (w ramach Krajowego Planu Odbudowy i Zwiększania Odporności – KPO), do realizacji zaplanowanych inwestycji. Przypomina, iż termin na zakończenie przedsięwzięć i złożenie wniosku o płatność to 30 kwietnia 2026 r.
ARiMR: dofinansowanie nawet mimo braku pozwoleń
„Jeżeli w tym terminie rolnik – pomimo zrealizowania przedsięwzięcia i wystąpienia do właściwych organów o wydanie stosownych pozwoleń, oświadczeń czy decyzji – nie otrzyma tej dokumentacji, wciąż będzie mógł liczyć na otrzymanie pełnej kwoty dofinansowania. Ważne jest, aby z wnioskiem o płatność złożyć dokumenty potwierdzające wykonanie inwestycji” – wyjaśnia Agencja.
Jak precyzuje, mogą to być np. faktury lub dowody zapłaty, opatrzone datą nie późniejszą niż 30 kwietnia 2026 r. Właśnie one będą stanowiły potwierdzenie np. zakupu, montażu, rozruchu maszyn i urządzeń czy zakończenia robót budowalnych w tym terminie.
Wnioski o płatność końcową jeśli chodzi o silosy ze wsparciem z KPO, należy składać przez Platformę Usług Elektronicznych (https://epue.arimr.gov.pl). Zaś w przypadku wątpliwości pracownicy ARiMR oferują pomoc.
LIR: wielu rolników nadal nie ma umów na silosy z KPO
Co istotne, termin dotyczący tych inwestycji z KPO był już wydłużany. Ale wygląda na to, że wciąż jest za krótki. Problem podnosi w swoim stanowisku Lubelska Izba Rolnicza (LIR).
„Znaczącym czynnikiem wpływającym na realizację operacji jest przewlekłość w ocenie złożonych wniosków dochodząca do dwóch lat, który to czas jest niewspółmierny do wskazanego czasu realizacji operacji” – przekonuje LIR.
Jak dodaje, wskazany w nowelizacji rozporządzenia termin 30 kwietnia 2026 r. jest niewystarczający. Bo producenci silosów nie mają możliwości wykonania zamówień w tym czasie.
„Nadal wielu rolników, którzy otrzymali dofinansowanie, nie ma podpisanych umów z producentami silosów. I zastanawiają się, czy zawierać umowy i rozpoczynać inwestycje. Ponieważ obawiają się, że te nie zostaną zakończone we wskazanym terminie i nie otrzymają dofinansowania” – tłumaczy izba.
Ponadto wskazuje, że firm produkujących silosy zbożowe jest w Polsce mało. Zaś ich moce produkcyjne nie pozwalają na sprostanie zwiększonemu zapotrzebowaniu. Dlatego tym rolnikom, którzy obecnie podpisują umowy (po przyznaniu im wsparcia z KPO na silosy), przedsiębiorstwa nie gwarantują realizacji operacji do końca kwietnia.
LIR: konieczne wydłużenie terminu na inwestycje
LIR zwraca uwagę, iż rolnicy, podejmując trud modernizacji infrastruktury magazynowej, mierzą się obecnie z szeregiem barier. One utrudniają, a często uniemożliwiają dotrzymanie pierwotnie założonych harmonogramów. Przy tym z reguły są niezależne od rolników. Przede wszystkim chodzi o sytuację na rynku wykonawców – deficyt firm mogących realizować inwestycje. Dodatkowo dochodzi przewlekłość procedur administracyjnych w celu uzyskania wszelkich niezbędnych decyzji i zgód.
Biorąc to wszystko pod uwagę, lubelski samorząd rolniczy domaga się wydłużenia terminu realizacji inwestycji. Bo rygorystyczne trzymanie się obecnego rodzi w jego ocenie ryzyko utraty dofinansowań przez wielu rolników.
Silosy z KPO – większa baza magazynowa jest ważna
Z danych ARiMR wynika, ze do 29 marca 2026 r. 6061 rolników zakończyło inwestycje w silosy ze wsparciem z KPO. I złożyło wnioski o płatność opiewające na 219,79 mln zł. W tym czasie na konta beneficjentów przekazanych zostało 209,65 mln zł. Poziom refundacji i wysokość wsparcia wynoszą:
- do 60 proc. kosztów kwalifikowalnych i nie więcej niż 60 tys. zł – w przypadku młodego rolnika;
- do 50 proc. kosztów kwalifikowalnych i nie więcej niż 50 tys. zł – w przypadku pozostałych wnioskodawców.
W naborze przeprowadzonym od 5 czerwca do 5 lipca 2023 r. wpłynęło niemal 13 tys. wniosków o pomoc. „Obecnie podpisane i aktywne umowy na realizację inwestycji ma 9,17 tys. rolników” – podaje Agencja.
Zatem widać, że zainteresowanie rolników tymi przedsięwzięciami było spore. Powinni oni mieć tyle czasu na ich realizację, ile im potrzeba. Bo nie mają wpływu wskazywane przez LIR ograniczenia rynkowe. Przy tym warto podkreślić wagę takich inwestycji, jak budowa silosów z dofinansowaniem z KPO. Zwiększanie możliwości magazynowych gospodarstw podnosi ich odporność na kryzysy rynkowe. Bowiem mają one większa swobodę przy decyzjach o sprzedaży zbóż i innych płodów rolnych w zależności od cen. Ponadto własna baza przechowalnicza ułatwia rolnikom działania związane z logistyką.
Przeczytaj również: Inwestycje środowiskowe rolników – resort dokłada miliard.
