Reklama
Jak poprawić opłacalność produkcji żywca wołowego?
hereford_wolowina_oplacalnosc_produkcja_11
Rasa hereford charakteryzuje się wysoką jakością wołowiny. Foto_Remigiusz Kryszewski
Produkcja wołowiny cieszy się coraz większym zainteresowaniem rolników. Jak to robić prawidłowo i zarabiać na tym więcej można było dowiedzieć się podczas szkolenia, którego cześć warsztatowa odbyła się w gospodarstwie utrzymującym bydło hereford.
Poprawa opłacalności produkcji żywca wołowego oraz tworzenie grup operacyjnych, to główne tematy spotkania zorganizowanego przez Kujawsko-Pomorski Ośrodek Doradztwa Rolniczego w Minikowie.
Hodowcy bydła mięsnego podczas dwudniowego szkolenia nie tylko wzbogacili się o wiedzę merytoryczną, ale zobaczyli także jak wygląda hodowla rasy mięsnej w praktyce.
O systemie produkcji bydła mięsnego opowiedział dr Marcin Gołębiewski z SGGW w Warszawie, a dobrostan w tych stadach omówił dr Adam Oler z UTP w Bydgoszczy.
Zapewnienie warunków dobrostanu jest podstawowym zadaniem hodowcy. Nie tylko ze względu na spełnienie wymagań aktualnie obowiązujących przepisów ,ale również we własnym interesie. Gwarantując optymalny system chowu maksymalizuje się zysk z produkcji, który jest wynikiem spełnienia potrzeb biologicznych zwierząt.
O zwiększeniu dochodowości w produkcji bydła opasowego dzięki systemowi QMP oraz o strategii Polska Wołowina 2022 opowiedziała Monika Przeworska z Polskiego Zrzeszenia Producentów Bydła Mięsnego.
Pierwszego dnia wykładów można było również zapoznać się z zasadami organizowania grup producentów oraz tworzenia grup operacyjnych w ramach działania Współpraca.
Hodowcy drugiego dnia gościli w gospodarstwie należącym do Grzegorza Gawrońskiego, który od 2004 r. utrzymuje bydło rasy hereford.
Podczas warsztatów dr Marcin Gołębiewski opowiedział o przepędach dla bydła mięsnego. Jego zdaniem wśród wszystkich systemów przepędowych najbardziej efektywne są te, w których bydło porusza się po łuku. Pełni on również funkcję poczekalni, z której grupa zwierząt przemieszcza się w kierunku korala zagęszczającego.
Najlepiej jeżeli łuk jest półokrągły i umożliwia zmianę kierunku poruszania się bydła o 180 stopni. Zwierzęta mają wówczas wrażenie, że cofają się i chętnie przemieszczają się do przodu.
Dr Adam Oler opowiedział o wpływie rasy na wyniki opasu i jakość wołowiny. Jak podkreślił dr bydło hereford należy do dominującej na świecie rasy mięsnej. Główną zaletą tych zwierząt jest bardzo wysoka zdolność przystosowania się do surowych warunków klimatycznych i ekstensywnych systemów żywienia.
– Prowadzone w ostatnich latach prace hodowlane spowodowały zwiększenie kalibru tego bydła, poprawę jego umięśnienia i tempa wzrostu przy jednoczesnym ograniczeniu udziału tłuszczu podskórnego w tuszy – tłumaczył Oler.
