Co drugi kurczak czy indyk z Polski trafia na zagraniczny rynek
drob_produkcja
Fot. Mirosław Lewandowski
Ostatnie 25 lat, a w szczególności okres od momentu wejścia Polski do Unii Europejskiej, to znaczne przyspieszenie rozwoju sektora drobiarskiego.
Ponad 10 lat temu, w roku 2004 nasz kraj plasował się na średniej pozycji z produkcją poniżej miliona ton drobiu i eksportem na poziomie 131 tys. ton. Obecnie jesteśmy liderem branży drobiarskiej w Unii Europejskiej.
Na koniec ubiegłego roku odnotowaliśmy wzrost produkcji o 10 proc. w stosunku do 2014 r., osiągając rekordowy wynik w tym zakresie na poziomie 2 159 tysięcy ton, z czego 909 tysięcy ton drobiu (mięso i przetwory), czyli 42 proc. tej produkcji, trafiło na zagraniczne rynki – informuje Krajowa Rada Drobiarstwa – Izba Gospodarcza.
Eksperci zwracają uwagę, że możemy śmiało powiedzieć, że co drugi kurczak czy indyk produkowany w Polsce trafia na zagraniczny rynek. Duży wpływ na to ma jakość oferowanego przez nas mięsa, które jest smaczne i przede wszystkim bezpieczne, gdyż odpowiada najwyższym standardom i wszelkim normom prawnym.
– W związku z tym przewidujemy, że w najbliższym czasie tendencja wzrostowa sektora drobiarskiego utrzyma się na podobnym, a może nawet wyższym poziomie chociażby ze względu na prognozy wzrostu popytu. Obecnie na świecie żyje 7 mld ludzi do roku 2050 będzie ich 9,5 mld – mówi Łukasz Dominiak, dyrektor generalny Krajowej Rady Drobiarstwa – Izby Gospodarczej.
