Copy LinkXFacebookShare

Matka z synem kradła baloty słomy. Teraz mogą trafić do więzienia

Nawet pięć lat mogą spędzić w więzieniu matka z synem, którzy z pola w wielkopolskiej gminie Wyrzysk ukradli 18 balotów o wartości blisko 2 tys. złotych. Policjanci w całości odzyskali mienie.

Mundurowi z komisariatu w Wyrzysku poszukiwania sprawców rozpoczęli natychmiast po uzyskaniu informacji, że z jednego z pól skradziono baloty sprasowanej słomy.

Pokrzywdzony oszacował straty na blisko 2 tys. złotych.
Dobre rozpoznanie terenu gminy przez mundurowych sprawiło, że szybko ustalili miejsce, gdzie prawdopodobnie mogło znajdować się skradzione mienie – relacjonuje podkom. Żaneta Kowalska, oficer prasowy komendanta powiatowego policji w Pile, któremu podlega komisariat w Wyrzysku.

Mundurowi w godzinach wieczornych weszli na wytypowaną posesję i za budynkiem gospodarczym ujawnili 18 balotów, które nie były własnością gospodarzy.

54-letnia kobieta i jej 31-letni syn przyznali się, że ukradli baloty, gdyż ich zbiory nie były tak owocne, a chcą dobrze przygotować się do zimy.

Amatorzy cudzego mienia w ciągu kilkunastu godzin przewieźli ciągnikiem rolniczym baloty z pola na swoją posesję. Oboje zostali zatrzymani i przewiezieni do Komisariatu Policji w Wyrzysku, a następnie usłyszeli zarzuty kradzieży. Za popełnione przestępstwo grozi im kara więzienia do lat 5.

Podobny przypadek miał miejsce niedawno także w Wielkopolsce. Funkcjonariusze z Zespołu Dzielnicowych w Święciechowie Komendy Miejskiej Policji w Lesznie otrzymali zgłoszenie o kradzieży 15 balotów sprasowanej słomy, która miała miejsce na terenie gminy Święciechowa.

Straty oszacowano na 1200 zł. W tym przypadku został zatrzymany 24-letni mężczyzna, który początkowo twierdził, że tylko "pożyczył" mienie sąsiada.

Zobacz nas w Google News

Aktualności

Policjanci odzyskali skradziony ciągnik. Dwie osoby staną przed sądem

Hodowla

Choroba niebieskiego języka. Aż 28 nowych ognisk!