Pijany traktorzysta wiózł dzieci w skrzyni. Inny zasłabł za kierownicą
wypadek_zawal.jpg
Kierowca tego traktora zasłabł za kierownica i zjechał ze skarpy. Niestety, nie przeżył. Foto_lubelska policja
Pijany traktorzysta przewoził dzieci w skrzyni ładunkowej. Z kolei 49-latek zasłabł za kierownicą i zjechał ze skarpy. Niestety, mimo długiej reanimacji nie udało się uratować życia mężczyzny.
Do pierwszego zdarzenia doszło w Jeżowej (gm. Ciasna, woj. śląskie), gdzie policjanci z lublinieckiej drogówki zatrzymali do kontroli 42-letniego traktorzystę.
"W skrzyni ładunkowej przewoził dwoje małoletnich. Okazało się, że był nietrzeźwy (miał ponad 1,5 promila alkoholu), a na dodatek nie posiadał uprawnień do kierowania, gdyż prawo jazdy stracił wcześniej za jadę na tzw. podwójnym gazie" – informuje Komenda Powiatowa Policji w Lublińcu.
Mężczyzna stanie teraz przed sądem. Grozi mu kara nawet 2 lat pozbawienia wolności.
Z kolei w Trzciankach (gm. Janowiec, woj. lubelskie) – jak wynika ze wstępnych ustaleń policjantów – osoba przebywająca nad stawem, zauważyła jadący drogą ciągnik rolniczy, w którym nie było widać kierowcy.
Kiedy maszyna zbliżała się do stawu, mężczyzna zauważył jednak w środku nieprzytomnego kierowcę. Traktor później zjechał z drogi i osiadł na skarpie przed stawem.
Świadek natychmiast wyciągnął nieprzytomnego traktorzystę na zewnątrz i podjął czynności ratunkowe, które następnie kontynuował zespół ratowniczy z karetki pogotowia.
Niestety, mimo długiej reanimacji nie udało się przywrócić funkcji życiowych prowadzącego maszynę.
- Wiesz o ważnym wydarzeniu? Poinformuj nas o tym. Czekamy: redakcja@agropolska.pl

