Minister: Polska chce analizy skutków umów handlowych UE

Skumulowane preferencje taryfowe w sektorze cukru odpowiadają już ok. 16 proc. produkcji unijnej – wynika z analizy Ministerstwa Rolnictwa i Rozwoju Wsi (MRiRW). Co więcej, przekraczają one wielkość całej polskiej produkcji cukru. Szef resortu przekazał, że Polska chce pełnej analizy skutków umów handlowych UE dla unijnego rolnictwa.
Minister rolnictwa Stefan Krajewski udał się do Brukseli na dzisiejsze (26 maja 2026 r.) posiedzenie Rady ds. Rolnictwa i Rybołówstwa (AGRIFISH). Obrady mają się koncentrować przede wszystkim na rynku nawozów i unijnym handlu artykułami rolno-spożywczymi. Jeśli chodzi o nawozy, Komisja Europejska (KE) przedstawi podczas posiedzenia nowy plan działań na rzecz nawozów.
Polska chce analizy skutków umów handlowych UE
Natomiast w tej drugiej kwestii chodzi zwłaszcza o umowy handlowe zawierane przez UE, do których prze Komisja. Rolnicy z Polski i innych krajów członkowskich głośno mówią o negatywnych skutkach tych porozumień dla ich sektora. Wskazują m.in. na napływ towarów rolno-spożywczych. Bo skutkiem tego jest wypieranie produktów unijnych oraz spadki cen.
Dlatego Polska kolejny raz domaga się przedstawienia analizy wpływu tych umów na europejski rynek rolny. A także na sytuację producentów w poszczególnych państwach członkowskich.
„Polska oczekuje od Komisji Europejskiej pełnej analizy skutków umów handlowych UE dla unijnego rolnictwa, w tym dla najbardziej wrażliwych sektorów, takich jak rynek cukru” – powiedział przed posiedzeniem Rady minister Krajewski.
Z analiz przygotowanych przez jego resort wynika, że skumulowane preferencje taryfowe na przykład w sektorze cukru odpowiadają już ok. 16 proc. produkcji unijnej. Ty samym przekraczają wielkość całej polskiej produkcji cukru.
”Nie możemy jednocześnie wspierać europejskich rolników i podpisywać umów, które uderzają w lokalną produkcję” – podkreślił minister.
Polski sprzeciw wobec umowy z Mercosurem
Ponadto przy temacie umów handlowych UE Stefan Krajewski przypomniał również stanowisko Polski wobec umowy UE–Mercosur.
„Jako resort rolnictwa wskazywaliśmy na najważniejsze zagrożenia związane z umową pomiędzy Unią Europejską a krajami Mercosur i dotrzymaliśmy słowa. Złożyliśmy skargę jako jedyny kraj członkowski” – stwierdził szef resortu rolnictwa.
Przy tym określił, na co nasz kraj zwraca uwagę w sprawie takich porozumień. Przede wszystkim chodzi o brak równych standardów produkcji dla producentów z Unii i spoza niej. Szczególnie w zakresie środków ochrony roślin oraz dobrostanu zwierząt.
Podsumowując, Polska domaga się, by unijne władze pokazały skutki umów handlowych UE dla rolnictwa. Bo obawy rolników nie są na wyrost. A zgromadzone twarde dane mogą dać do myślenia zwolennikom pełnej otwartości jeśli chodzi o handel UE.
Przeczytaj również: Eksport Brazylii do UE wstrzymany od 3 września!




