Copy LinkXFacebookShare

Zanieczyszczenia rolnicze to problem. 23 mln złotych na badanie wody

Nowoczesny sprzęt do badania jakości wody trafi do wojewódzkich inspektoratów ochrony środowiska i Centralnego Laboratorium Badawczego GIOŚ. Państwowe Gospodarstwo Wodne Wody Polskie przekaże na ten cel niemal 23 mln złotych dofinansowania.

Umowę w tej sprawie podpisali 4 lipca prezes Wód Polskich Przemysław Daca oraz Paweł Ciećko, główny inspektor ochrony środowiska.

Określa ona warunki realizacji przez GIOŚ zadań związanych z prowadzeniem kontroli i monitoringu wód w zakresie wdrażania unijnej dyrektywy dotyczącej ochrony wód przed zanieczyszczeniami powodowanymi przez azotany pochodzenie rolniczego.

Ponadto dokument reguluje zasady udzielania dofinansowania. A jest niebagatelne, bo przewidywany całkowity koszt realizacji zadań wskazanych w umowie wynosi 22 mln 818 tys. zł.

"Ważnym efektem dofinansowania będzie doposażenie wojewódzkich inspektoratów ochrony środowiska i Centralnego Laboratorium Badawczego GIOŚ w m.in. kilkadziesiąt specjalistycznych samochodów terenowych i łodzi, trzy zestawy bezzałogowych statków powietrznych (tzw. dronów) oraz sprzęt komputerowy do analizy danych. Ponadto zostanie zaktualizowany informatyczny systemu kontroli, a inspektorzy ochrony środowiska przejdą 10 szkoleń z zakresu stosowania tzw. dyrektywy azotanowej. Wykonanych zostanie też szereg analiz laboratoryjnych" – czytamy w komunikacie Wód Polskich.

Paweł Ciećko podkreślił, że dzięki tym narzędziom Polska będzie realizowała obowiązki wynikające ze wspomnianej dyrektywy.

– Kupimy bardzo nowoczesny sprzęt do ścigania przestępców, którzy bezpośrednio szkodzą wodom. To nowoczesne samochody, bezzałogowe statki powietrzne, komputery do opracowywania danych, które przekazujemy również do Wód Polskich – zaznaczył Ciećko.

Prezes Wód Polskich Przemysław Daca wyjaśnił, że firma musi dbać o wody również pod względem jakości.

– Bardzo się cieszę z tej współpracy i z przyjemnością przekazujemy te środki na badanie jakości wody – stwierdził.

***

Wysokie stężenia azotanów w wodzie są szkodliwe dla zdrowia. W wyniku przemian biochemicznych w organizmie człowieka azotany mogą być przekształcane w azotyny, co w konsekwencji może prowadzić do poważnych komplikacji zdrowotnych. Azotyny są szczególnie szkodliwe dla noworodków i małych dzieci, u których mogą prowadzić do rozwoju sinicy. Inne produkty pochodne azotanów i azotynów (nitrozoaminy) zwiększają ryzyko wystąpienia nowotworów układu pokarmowego.

Zobacz nas w Google News

Aktualności

Policjanci odzyskali skradziony ciągnik. Dwie osoby staną przed sądem

Hodowla

Choroba niebieskiego języka. Aż 28 nowych ognisk!