Copy LinkXFacebookShare

Burak spadł na głowę rowerzysty. Policja kontroluje transporty

Buraki wysypujące się na drogi, spadające przed inne pojazdy, a nawet na ludzi – tak jest co roku późną jesienią podczas kampanii cukrowniczych. Policja przypomina, że niezabezpieczone ładunki są groźne dla uczestników ruchu i karze mandatami.

Funkcjonariusze Wydziału Ruchu Drogowego Komendy Powiatowej Policji w Środzie Wielkopolskiej przyznają, że w okresie kampanii nie ma dnia bez wykroczeń związanych z transportem buraków.

– Tu nie chodzi o czepianie się. Buraki spadają z przyczep i to jest bardzo niebezpieczne. Kierowcy jadący za ciężarówkami czują dyskomfort, bo ładunek wysypuje się przy hamowaniu i na każdym zakręcie. Nagle część ładunku potrafi spaść wprost pod koła jadącego za ciężarówką auta. W najlepszym przypadku dochodzi do nagłego, niebezpiecznego hamowania – podkreśla kom. Marcin Puzicki, szef średzkiej "drogówki".

Nie ukrywa, że stróże prawa karzą i będą karać za takie niezabezpieczone ładunki. Jednocześnie mundurowi wskazują, że wysypujący się ładunek dużych bulw szczególnie groźny jest dla pieszych i rowerzystów.

Przypominają wypadek odnotowany na rondzie Jana Pawła II w Środzie, gdzie spadający burak uderzył w głowę przejeżdżającego rowerzystę. Cyklista trafił do szpitala w stanie krytycznym.

"Prawidłowe wykonanie załadunku i jego zabezpieczenie stanowi podstawę bezpiecznego transportu. Przewożony towar nie może naruszać stateczności zestawu, utrudniać kierowania pojazdem oraz ograniczać widoczności. Ładunki sypkie powinny być umieszczone w szczelnej skrzyni ładunkowej i dodatkowo osłonięte zasłonami, które uniemożliwią wysypywanie się materiału. To właśnie ten obowiązek spoczywa na osobach przewożących buraki" – wyjaśniają policjanci.

Wszystkie przepisy, zasady oraz regulacje z tego zakresu zawarte są w dziale dotyczącym warunków używania pojazdów w ruchu drogowym (art. 61 Ustawy Prawo o ruchu drogowym).
 

Zobacz nas w Google News

Aktualności

Policjanci odzyskali skradziony ciągnik. Dwie osoby staną przed sądem

Hodowla

Choroba niebieskiego języka. Aż 28 nowych ognisk!