Copy LinkXFacebookShare

Las w słoiku? Dyrekcja ostrzega i apeluje

Generalna Dyrekcja Ochrony Środowiska (GDOŚ) przypomina – w związku z nową "modą" – że niektóre miłe dla oka mchy i porosty są pod ochroną. Ostrzega, że zbieracze mogą poważnie zaszkodzić środowisku i narazić się na odpowiedzialność karną.

Powszechne stało się tworzenie "lasów w słoiku" jako elementu dekoracyjnego. Najczęściej do słoja lądują mchy i porosty, np. chrobotki, które wraz z kamieniami i fragmentami drewna imitują środowisko leśne.

"Najpopularniejszym gatunkiem mchów wykorzystywanym do celów dekoracyjnych jest bielistka siwa zwana mchem poduszkowym. Mech ten, razem z chrobotkami, wykorzystywany jest także do tworzenia zielonych obrazów i ścian. Zarówno jednak bielistka siwa, jak i wiele gatunków chrobotków, znajduje się w Polsce pod ochroną. W stosunku do nich obowiązują m.in. zakazy zbioru, przetrzymywania i sprzedaży. Zakazy w stosunku do chronionych gatunków obowiązują przez cały rok i dotyczą nawet najmniejszych fragmentów chronionych roślin i porostów. Za złamanie tych przepisów grozi kara aresztu albo grzywny" – ostrzega GDOŚ.

Zwraca uwagę, że lista gatunków mchów i porostów objętych ochroną zawiera rozporządzenie w sprawie ochrony gatunkowej roślin i rozporządzenie w sprawie ochrony gatunkowej grzybów. A żeby nie złamać prawa, warto odwiedzić kwiaciarnie, pracownie florystyczne czy specjalistyczne sklepy.

Tam można po prostu kupić potrzebne do stworzenia zielonych aranżacji rośliny i porosty. Można też zapytać o kraj pochodzenia mchów, legalność źródła itp.


"Jeśli mimo wszystko planujemy samodzielny zbiór mchów i porostów w lasach, w pierwszej kolejności powinniśmy wykorzystywać w kompozycjach gatunki niepodlegające ochronie. Jeżeli jednak interesują nas te chronione, zobowiązani jesteśmy do uzyskania zezwolenia na odstępstwo od zakazów m.in. zbioru, przetrzymywania czy posiadania. Zezwolenia mogą być wydawane przez właściwego miejscowo regionalnego dyrektora ochrony środowiska lub generalnego dyrektora ochrony środowiska. Oprócz uzyskania zezwoleń z zakresu ochrony gatunkowej, musimy również pamiętać o konieczności uzyskania zgody na zbiór takich gatunków także od zarządcy terenu, na którym rosną, np. nadleśnictwa" – wskazuje GDOŚ.

Jak zauważa, w dobie zmian klimatycznych i poważnych zagrożeń dla środowiska każda niepotrzebna ingerencja w stan dzikiej przyrody może powodować nieodwracalne konsekwencje, jak choćby wymarcie kolejnych gatunków czy zaburzenia w funkcjonowaniu ekosystemów.

"My stworzyliśmy system: wykaz gatunków chronionych, katalog zakazów i warunków, na jakich może być udzielone od nich odstępstwo, odpowiedzialność karna za naruszenie zakazów i organy odpowiedzialne za ściganie sprawców. Ciebie prosimy o przestrzeganie tych zasad. To nasza wspólna odpowiedzialność" – przekazuje Dyrekcja.
 

Zobacz nas w Google News

Aktualności

Żniwa 2026. „Rolnicy myślą, czy przeżyją ten rok”

nowy obszar wsparcia, WPR 2023–2027, organizacje producentów, Stefan Krajewski, MRiRW, wołowina, wieprzowina, dopłaty, rolnictwo, inwestycje
Hodowla

Nowy obszar wsparcia. Nawet 500 tys. euro

3. ognisko ASF, ASF, afrykański pomór świń, powiat świecki, Czapelki, Kujawy, świnie, hodowla świń, bioasekuracja, Inspekcja Weterynaryjna
Hodowla

3. ognisko ASF potwierdzone. Kolejny cios dla hodowców