Copy LinkXFacebookShare

Problemy z piwem. Co wykryli inspektorzy?

Blisko połowa sprawdzanych partii piwa była obarczona nieprawidłowościami w zakresie oznakowania. Na opakowaniach złocistego napoju stosowano np. znaki graficzne sugerujące, że został wyprodukowany w innym miejscu niż w rzeczywistości.

Inspekcja Jakości Handlowej Artykułów Rolno-Spożywczych przeprowadziła kontrolę jakości handlowej piwa, którą objęto 93 podmioty (50 sklepów i 43 producentów). Nie stwierdzono żadnych nieprawidłowości podczas oceny organoleptycznej 28 partii.

"Parametry fizykochemiczne sprawdzono w 122 partiach, z czego 13 zakwestionowano (10,7 proc.). Wykryte nieprawidłowości głównie niezgodnej z deklaracją zawartości ekstraktu brzeczki podstawowej i alkoholu" – przekazuje IJHAR-S.

Natomiast oznakowanie zweryfikowano w przypadku 234 partii, z czego w aż 104 stwierdzono nieprawidłowości (44,4 proc.). Brakowało w niektórych przypadkach np. oznakowania w języku polskim.

Inne nieprawidłowości dotyczyły m.in.:

  • braku wskazania w nazwie informacji o procesach technologicznych, którym produkty zostały lub nie zostały poddane (np. "pasteryzowane", "mikrofiltrowane", "niepasteryzowane", "niefiltrowane")
  • podawania niezgodnie z przepisami informacji m.in. o ilości nominalnej, warunkach przechowywania i dacie minimalnej trwałości
  • stosowania napisów lub znaków graficznych sugerujących, że produkt został wyprodukowany w innym miejscu niż w rzeczywistości
  • wykazie składników wskazano "słód" bez odniesienia do nazwy alergenu (tj. zboża z jakiego on pochodzi)

    Agrobiznes bez tajemnic. Zamów prenumeratę miesięcznika "Przedsiębiorca Rolny" już dziś

Zobacz nas w Google News

Aktualności

Policjanci odzyskali skradziony ciągnik. Dwie osoby staną przed sądem

Hodowla

Choroba niebieskiego języka. Aż 28 nowych ognisk!