Wiceminister klimatu z apelem do rolników. Chodzi o agrowłókninę

Fot. Krzysztof Zacharuk
Zatruta na lata ziemia, ryzyko utraty dopłat, do tego inne kary finansowe – takich argumentów używa wiceminister klimatu i środowiska Mikołaj Dorożała, apelując do rolników, by nie spalali agrowłókniny. Jednocześnie wskazuje, co należy z nią robić.
„Apel: rolniku, nie pal agrowłókniny! Twoje pole to Twoja fabryka, a Twoja ziemia to Twój kapitał. Nie niszcz go jednym nierozważnym ogniskiem. Spalanie agrowłókniny to nie tylko złamanie prawa. To realne uderzenie w Twoje gospodarstwo i zdrowie Twojej rodziny” – pisze w mediach społecznościowych Mikołaj Dorożała.
Trucizna na polu, ubytki w kieszeni
I wymienia, dlaczego spalanie agrowłókniny to „śmiertelne zagrożenie” dla gospodarstw rolników. Jak zauważa, oznacza bowiem zatrutą na lata ziemię. „Podczas spalania plastiku (polipropylenu) powstają dioksyny i furany. To jedne z najgroźniejszych trucizn na świecie. Osiadają na Twoim polu, przenikają do gleby i warzyw. Tego nie da się ‘odtruć’ w jeden sezon” – przekonuje wiceminister.
Ponadto wskazuje na ryzyko utraty dopłat bezpośrednich. Chodzi o to, że spalanie odpadów na polach to naruszenie norm warunkowości. Zatem takie ogniska mogą kosztować potrącenie z dopłat (nawet do 100 proc. w skrajnych przypadkach).
Wiceszef Ministerstwa Klimatu i Środowiska (MKiŚ) pisze też o „bombie onkologicznej”. Bo – jak zaznacza – wdychane później przez rolników i ich sąsiadów produkty spalania agrowłókniny to prosta droga do nowotworów płuc i krwi, a także zaburzeń hormonalnych.
Dodatkowo polityk ostrzega przez karami finansowymi. Zacząć może się od mandatu od policji. Natomiast kary administracyjne ze strony Inspekcji Ochrony Środowiska za nielegalne przetwarzanie odpadów mogą już iść w potężne kwoty.
Co mogą zrobić rolnicy z agrowłókniną?
Zatem co mają zrobić rolnicy ze zużytą agrowłókniną? Wiceminister wylicza:
1. BDO to podstawa – wpisz odpady do bazy danych o odpadach.
2. Skorzystaj z PSZOK lub zbiórek gminnych – wiele gmin organizuje darmowy odbiór folii i włóknin rolniczych.
3. Recykling – oddaj materiał wyspecjalizowanym firmom. Czysty polipropylen to cenny surowiec, który może wrócić na rynek.
„Pamiętaj: dym z Twojego ogniska nie znika. On wraca na Twój talerz i do płuc Twoich dzieci” – obrazuje Dorożała.
Agrowłóknina to materiał szeroko stosowany w rolnictwie i ogrodnictwie. Przede wszystkim chroni rośliny lub gotowe płody rolne (np. buraki cukrowe) przed skutkami warunków atmosferycznych, takich jak mróz, silne wiatry czy opady deszczu. Jednak spalanie agrowłókniny – jak przestrzega rolników wiceszef MKiŚ – wiąże się z poważnymi, negatywnymi konsekwencjami.
Przeczytaj również: Ochrona przyrody kosztem rolników? LIR z jasnym przekazem.