Copy LinkXFacebookShare

Tragedia była blisko. Ciągnik przepołowiony przez lokomotywę

Aż trudno uwierzyć, patrząc na zdjęcia z miejsca zderzenia lokomotywy z ciągnikiem rolniczym, że traktorzyście nic się nie stało. Z pewnością można tu mówić o dużym szczęściu.

Do zdarzenia doszło w miniony poniedziałek na niestrzeżonym przejeździe kolejowym w obrębie wsi Dąbrowa-Szatanki (pow. wysokomazowiecki, woj. podlaskie). Na miejsce wysłano służby ratunkowe. Na szczęście, jak się okazało, nic nie stało się ani nikomu z lokomotywy, ani kierowcy ciągnika rolniczego, która to maszyna po zderzeniu rozpadła się na pół.

Jak doszło do kraksy? Ze wstępnych ustaleń policjantów wynika, że 66-letni traktorzysta nie zastosował się do znaku STOP przed przejazdem. Co istotne, zarówno on, jak też maszynista, byli trzeźwi.

W wyniku tej kolizji doszło do zakłóceń w ruchu pociągów między Warszawą i Białymstokiem. Składy miały mniejsze lub większe opóźnienia.

Zobacz nas w Google News

siew rzepaku, przygotowanie stanowiska pod siew rzepaku
Uprawa

Siew rzepaku ozimego krok po kroku

ASF, afrykański pomór świń, 6. i 7. ognisko ASF, ASF 2026, ogniska ASF, świnie, trzoda chlewna, bioasekuracja, hodowla świń, choroby świń
Hodowla

6. i 7. ognisko ASF w Polsce. Kolejne gospodarstwa z wirusem

Aktualności

Traktorzysta miał blisko 5 promili. Pił nawet podczas pościgu

jaja, salmonella, jaja skażone salmonellą, drób, drobiarstwo, bezpieczeństwo żywności, Belgia, Polska, zakażenia, fermy drobiu
Bez kategorii

Jaja skażone salmonellą w Belgii. Polska na liście ostrzegawczej