Copy LinkXFacebookShare

Wypatrzył w sieci ciągnik za ponad 50 tys. zł. Został bez maszyny i z kredytem do spłacenia

Kupując w internecie, musimy pamiętać, że nie omijają go oszuści – uczulają stróże prawa z Komendy Miejskiej Policji w Suwałkach (woj. podlaskie), którzy prowadzą sprawę oszustwa przy zakupie ciągnika rolniczego.

Zgłosił się do nich 31 stycznia 37-letni mieszkaniec powiatu białostockiego, który zainteresował się ogłoszeniem internetowym dotyczącym sprzedaży ciągnika za 54 tysiące złotych. Maszyna miała znajdować się w Szwecji.

Mężczyzna potrzebował pieniędzy na zakup i na ten cel zaciągnął kredyt. Drogą elektroniczną otrzymał umowę, którą uzupełnił i odesłał do sprzedającego. Wtedy też uregulował wszelkie należności. Maszyna miała być do niego dostarczona w ciągu 3 dni. 37-latek kontaktował się ze sprzedającym, żeby ustalić godzinę odbioru. Wtedy dowiedział się o problemach z transportem w Niemczech, który miał się opóźnić o kilka dni” – opisuje sytuację suwalska KMP.

Gdy po pewnym czasie 37-latek skontaktował się ze sprzedającym, dowiedział się, że tamten „nie wie co się dzieje” i się rozłączył. Później już nie odbierał telefonów. Wówczas 37-latek zorientował się, że padł ofiarą oszustwa i powiadomił policjantów. Stracił wspomniane 54 tysiące złotych.

Zobacz nas w Google News

Aktualności

Odzyskany ciągnik wrócił do właścicielki. Wskazała na syna

Turbulencje na rynku mleka, rynek mleka, mleczarstwo, ceny mleka, ceny, eksport mleczarski, Global Dairy Trade, Polska Izba Mleka
Bydło

Turbulencje na rynku mleka w UE. Przed nami trudne miesiące