Znaleźli padłe świnie w środku lasu
padle_swinie_las
Ponad 700 świń padło na białoruskiej fermie, Prawdopodobnie przyczyną jest ASF. Foto_Lewandowski
20 stycznia w trakcie poszukiwań padłych dzików prowadzonych przez myśliwych, w ramach zwalczania afrykańskiego pomoru świń, odnaleziono kilka rozczłonkowanych świń. Do znaleziska doszło w lesie na terenie gmin Paprotnia i Przesmyki w powiecie siedleckim (woj. mazowieckie).
O niebezpiecznym pod kątem epidemiologicznym znalezisku poinformowano powiatowego lekarza weterynarii oraz policję.
Funkcjonariusze natychmiast podjęli działania mające na celu ustalenie okoliczności oraz źródła pochodzenia padliny – informuje Polski Związek Łowiecki.
PZŁ zwraca uwagę, że sprawa jest o tyle niebezpieczna, że obwód łowiecki na terenie, którego doszło do zdarzenia znajduje się w strefach niebieskiej i czerwonej, czyli w strefach zagrożonych występowaniem wirusa ASF, a odnalezione świnie były już w znacznym stopniu rozczłonkowane i rozniesione po okolicy przez drapieżniki.
W ramach zwalczania rozprzestrzeniania się wirusa afrykańskiego pomoru świń, kilkuset myśliwych w każdy weekend w ramach bezpłatnych działań prowadzi poszukiwania padłych dzików. W ostatnim kwartale 2017 r. w akcjach poszukiwania dzików wzięło udział ponad 15 tysięcy myśliwych.
Polski Związek Łowiecki podkreśla, że podczas działań prowadzonych przez wszystkie służby (leśnicy, myśliwi, wojsko, policja oraz inne) przeszukano łącznie 5 mln ha.
"Z badań wynika, że ponad 60 procent truchła dzików jest zakażone wirusem, dlatego niezwykle ważne jest wczesne ich odnajdywanie oraz zabezpieczanie przed dalszym przenoszeniem choroby. W trakcie ostatnich poszukiwań w jednym z podwarszawskich obwodów myśliwi znaleźli 42 padłe dziki (a w tym samym obwodzie w grudniu znaleziono kolejnych 82)" – zaznacza PZŁ.
Od kwietnia do grudnia 2017 r. myśliwi odstrzelili 250 tysięcy dzików. Część z nich była zarażona wirusem ASF.
Warto przypomnieć, że w 2014 roku, gdy w miejscowości Zielona koło Gródka w powiecie białostockim wykryto pierwsze ognisko ASF u świń domowych w naszym kraju okazało się, że wcześniej gospodarz zakopywał padłe sztuki. W pobliżu zabudowań wykopano, a później zutylizowano trzy świnie.
Wirus ASF chociaż jest śmiertelnie niebezpieczny dla dzików czy trzody chlewnej, nie stanowi zagrożenia dla ludzi. Zachowuje właściwości zakaźne we krwi, kale, tkankach (zwłaszcza surowych, niedogotowanych produktach pochodzenia wieprzowego, dziczyzny) przez długi okres (nawet 3-6 miesięcy). Uwaga! Obecność wirusa w śledzionie zakopanej w ziemi świni potwierdzono nawet po 270 dniach.
- Wiesz o ważnym wydarzeniu? Poinformuj nas o tym. Czekamy: redakcja@agropolska.pl
