Copy LinkXFacebookShare

Mamy pierwsze ognisko ASF w Polsce. Hodowcy muszą uważać

Główny lekarz weterynarii w środę wieczorem oficjalnie potwierdził wiadomość na temat wystąpienia pierwotnego ogniska afrykańskiego pomoru świń w jednym z gospodarstw w województwie podlaskim.

Badania wykonane przez Państwowy Instytut Weterynaryjny w Puławach potwierdziły najgorsze obawy.  – Gospodarstwo objęto nadzorem urzędowym przez lekarza, pobrano próbki do badań oraz zabezpieczono znajdujące się tam zwierzęta – słyszymy w Głównym Inspektoracie Weterynarii.

W gospodarstwie w miejscowości Zielona koło Gródka w powiecie białostockim padły dwie świnie u których stwierdzono ASF. Po dzisiejszym potwierdzeniu wystąpienia choroby, trzy pozostające przy życiu świnie zostały zabite i poddane utylizacji. "Teren całego gospodarstwa został oczyszczony i zdezynfekowany" – czytamy w komunikacie głównego lekarza weterynarii.

Obszar pod specjalnym nadzorem

Poza utylizacją pięciu świń wyznaczono w promieniu 3 km od gospodarstwa tzw. strefę zapowietrzoną i w promieniu kolejnych 7 km strefę zagrożoną. Na wymienionych obszarach znajduje się 37 gospodarstw, utrzymujących łącznie 192 sztuk świń.

Wszystkie zostaną objęte procedurami sanitarnymi związanymi ze zwalczaniem ASF, a więc odebrane właścicielom i zutylizowane. Zostanie wydany także zakaz hodowli trzody chlewnej na tym terenie przez 3 lat.

Co warto podkreślić, wieś Zielona zlokalizowana jest w utworzonej w marcu strefie zainfekowanej i fakt ten nie powoduje konieczności dokonywania rozszerzania jakichkolwiek restrykcji na inne regiony.

"Wszelkie działania z nakazu Inspekcji Weterynaryjnej związane z zabiciem jakichkolwiek świń finansowane są z budżetu państwa, a za zwierzęta przysługuje odszkodowanie. Jednocześnie przypominamy, że za nie stosowanie się do wymagań prawnych i zakazów oraz nakazów powiatowego lekarza weterynarii w zakresie zwalczania choroby, grożą surowe sankcje karne" – informuje GIW.

Żarty się skończyły

Sytuacja jest bardzo poważna, bo to pierwszy przypadek afrykańskiego pomoru świń stwierdzony u świń domowych. Wcześniej diagnozowane przypadki dotyczyły jedynie padłych dzików.

Dziewiąty przypadek tej choroby u dzików odnotowany na terytorium Polski tydzień temu. Martwe zwierzęta znaleziono 15 lipca w lesie na terenie gminy Gródek w odległości ok. 1,5 km od miejscowości Skroblaki i ok. 7,5 km od granicy polsko-białoruskiej.

Miejscowość Zielona znajduje się 12 km od centrum Białegostoku. Nie ma jednak żadnego zagrożenia dla ludzi, bo ASF zagraża jedynie dzikom i świniom domowym.

Leczenie chorych świń czy dzików jest zabronione.  Zwierzęta chore i podejrzane o chorobę są natychmiast zabijane i poddawane utylizacji przez specjalistyczne firmy.

Jak chronić trzodę chlewną przed ASF? Oto zestaw porad

Zobacz nas w Google News

pełna mobilizacja służb, grypa ptaków, HPAI, drób, bioasekuracja, hodowla drobiu, Inspekcja Weterynaryjna,
Aktualności

Pełna mobilizacja służb. Grypa ptaków pod ścisłą kontrolą

owiur, eliminacje, olimpiada
Olimpiada

Szczegóły eliminacji okręgowych XLIX edycji OWiUR

hodowca bydła, żywienie krów, Feed Efficiency, produkcja mleka, TMR, bydło mleczne, hodowla krów, wydajność mleczna
Hodowla

Hodowca bydła konsekwentnie dąży do wyższej wydajności krów