Copy LinkXFacebookShare

Zakłady podniosły cenę za tuczniki. Czy ten trend się utrzyma?

Ceny tuczników w Polsce dochodzą do 9,75 zł za kg w klasie E przy zakupach całych samochodów. Notowania za żywiec wieprzowy sięgają z kolei 7,60-7,70 zł za kg.

– Zbliżające się święta Bożego Narodzenia zwiększają popyt na mięso. Widać to chociażby po małej niemieckiej giełdzie, która we wtorek 14 listopada zakończyła się nie tylko kompletem sprzedaży, ale i podwyżką o 3 centy do poziomu 2,19 euro za kg, tj. 9,67 zł za kg w klasie E – mówi Bartosz Czarniak, hodowca świń oraz rzecznik prasowy Polskiego Związku Hodowców i Producentów Trzody Chlewnej POLSUS.

Nie wystarczyło to na podwyżkę na parkiecie VEZG, gdzie cena nadal wynosi 2,10 euro, czyli 9,22 zł za kg w klasie E.

W Polsce sygnały z małej giełdy, zdaniem Czarniaka, wpłynęły jednak na rynek, ponieważ propozycje cenowe dochodzą do 9,75 zł za kg w klasie E przy zakupach całych samochodów. Cena żywca dochodzi z kolei do wysokości 7,60-7,70 zł za kg.

– Są to bardzo wysokie stawki. Co prawda w okresie wakacyjnym były one większe jednak uważam, że notowania są korzystne, a do tego wyższe niż na rynku niemieckim, na którym się zwykle wzorujemy – mówi Bartosz Czarniak.

Czy będą kolejne podwyżki cen tuczników? To zależy od kilku czynników.

Pierwszym są Chiny, które realizują coraz mniejsze zakupy wieprzowiny. Wynika on ze zwiększonej podaży mięsa w Państwie Środka i jego dążeniu do samowystarczalności.

Drugi czynnik to wysoka cena, jaką oferują europejscy eksporterzy dla wielu potencjalnych kontrahentów.

– Moim zdaniem światowe trendy nie pozwolą na dalsze podnoszenie stawek w Europie i dalej będzie rozgrywać się walka o to, aby utrzymać cenę minimalną na podobnym poziomie – komentuje Bartosz Czarniak.

Hodowca podkreśla, że na naszym rynku brakuje świń, a koszty transportu oraz rozbioru wzrosły, przez co zakładom opłaca się obecnie bardziej walczyć o towar niż sprowadzać tusze z Europy.

– Pamiętajmy jednak, że Europa w produkcji wieprzowiny jest eksporterem. Jeśli nie znajdzie ona odbiorców na swój towar na zewnątrz, będzie zmuszona go wysłać do krajów Wspólnoty i to już niezależnie od poniesionych kosztów – mówi Czarniak dodając:

– Wbrew pozorom w naszym interesie jest, aby cena dalej nie rosła, a została stabilna, bo dzięki tej stabilności jest szansa na opłacalność produkcji.

Więcej informacji na temat hodowli i produkcji trzody chlewnej znajdziesz w magazynie "Hoduj z Głową Świnie". ZAPRENUMERUJ
 

 

Zobacz nas w Google News

owiur, eliminacje, olimpiada
Olimpiada

Szczegóły eliminacji okręgowych XLIX edycji OWiUR

PFHBiPM podała wyniki, krowy mleczne, produkcja mleka, PFHBiPM, wydajność krów, ocena użytkowości, hodowla bydła,
Hodowla

PFHBiPM podała wyniki oceny za 2025 rok. Co ze strukturą stad?