Wzrost cen wieprzowiny uderza w konsumentów, władze uruchomią rezerwy

Poleć
Udostępnij
Skomentuj
Autor tekstu: Andrzej Borowiak PAP, (zac) | redakcja@agropolska.pl
18-09-2019,8:05 Aktualizacja: 18-09-2019,8:10
A A A

Wzrost cen wieprzowiny, związany z epidemią afrykańskiego pomoru świń (ASF), uderza w handlowców i konsumentów w Chinach. Dla wielu Chińczyków wieprzowina jest podstawą codziennego jadłospisu i często określana jest w tym kraju po prostu jako "mięso".

Według oficjalnych danych w całym kraju wieprzowina była w sierpniu średnio o prawie 50 proc. droższa niż rok wcześniej.

Sprzedawcy i restauratorzy w Kantonie na południu Chin mówią PAP, że w ciągu ostatnich kilku miesięcy ceny w hurtowniach wzrosły dwukrotnie.

korea południowa, asf, walka z asf, hodowla trzody chlewnej, Kim Hiun Su

ASF dotarł do kolejnego kraju. Rozpoczęto ubój świń

Władze Korei Południowej potwierdziły we wtorek pierwszy przypadek ASF w kraju. Choroba zaatakowała na fermie w pobliżu granicy z Koreą Północną, która informowała o wykryciu wirusa w swoich hodowlach w maju. Południowokoreańskie...
- Ludzie kupują mniej, bo jest drogo. Jemy teraz mniej wieprzowiny, więcej jajek - tłumaczy pani Lam, która prowadzi stoisko mięsne na jednym z targów w Kantonie na południu kraju. Jej zdaniem wzrost cen uderza szczególnie w najbiedniejszych, ale daje się we znaki wszystkim.

- Jak ktoś zarabia 8 tys. juanów (ok. 4400 zł) i może z tego przeznaczyć 2 tys. na jedzenie, to woli kupić więcej innych produktów - mówi Lam i wyjaśnia, że w ciągu ostatnich kilku miesięcy sprzedaż na jej stoisku spadła o 50 proc.

Wielu twierdzi jednak, że wieprzowiny nie da się niczym zastąpić. - Jeszcze miesiąc temu schab był po 13 juanów za jin (pół kilograma). Teraz jest po 25. Ale ludzie i tak kupują, przecież muszą jeść - ocenia sprzedająca na innym targu pani Fung, która wieprzowinę je codziennie, podobnie jak wielu innych Chińczyków.

- Kiedy zapraszam kogoś na obiad, musi być wieprzowina. To jest najważniejsze mięso w Chinach - mówi PAP szef kuchni Zhang Juncheng, który od 16 lat przyrządza potrawy w różnych chińskich stylach kulinarnych. - Jeśli przez miesiąc nie zjemy wieprzowiny, czujemy się dziwnie - ocenia.

Filipiny, padłe świnie w rzece Marikina Rive, Pig Progress, ognisko ASF

Zwłoki świń wrzucone do rzeki. Mogły być zakażone wirusem ASF

Zwłoki świń płynęły rzeką Marikina River, która biegnie w pobliżu terenu dotkniętego afrykańskim pomorem świń i stolicy Filipin Manili. Poinformował o tym portal Pig Progress. Filipiny zgłosiły pierwsze ogniska wirusa do Światowej...
Jego zdaniem jeśli każda chińska prowincja wybrałaby jedno sztandarowe danie, zdecydowana większość z nich oparta byłaby na wieprzowinie. "Suszone mięso z Hunanu, podwójnie gotowane mięso z Syczuanu, nadzienie do pierogów na północnym-wschodzie to wszystko wieprzowina" - wylicza Zhang.

Większość mieszkańców nie musi całkowicie rezygnować z ulubionego mięsa, ale nawet ograniczenie konsumpcji uznawane jest za dotkliwe w kraju, w którym jedzenie wieprzowiny stało się symbolem dostatniego życia.

Komentator dziennika "South China Morning Post" Cary Huang ocenił, że to rosnące ceny tego mięsa, a nie trwające w Hongkongu protesty, są obecnie największą bolączką przywódcy Chin Xi Jinpinga.

Problem wydaje się jeszcze poważniejszy w kontekście nadchodzącej 70. rocznicy proklamowania komunistycznej Chińskiej Republiki Ludowej, która przypada na 1 października.

asf w wietnamie, afrykański pomór świń, wietnam, trzoda chlewna

Zapasy wieprzowiny szybko maleją. Przez ASF wybito miliony świń

Wietnamowi grozi niedobór 500 tys. ton wieprzowiny w okresie do Księżycowego Nowego Roku w styczniu. To efekt afrykańskiego pomoru świń, który szeleje w tym azjatyckim kraju. - Zapas wieprzowiny jest coraz mniejszy. Import wieprzowiny...
By utrzymać ceny pod kontrolą, władze ogłosiły we wtorek, że wprowadzą na rynek 10 tys. ton importowanej mrożonej wieprzowiny z centralnej rezerwy. Nie wiadomo jednak, w jakim stopniu ustabilizuje to ceny i uspokoi nastroje wśród konsumentów.

- Codziennie drożeje. Każdego dnia jest o juana albo dwa więcej - mówi tymczasem pani Liu z Harbinu, która wraz z rodziną od siedmiu lat prowadzi w Kantonie małą restaurację z typowymi północno-wschodnimi pierogami. W menu są różne rodzaje farszu - z grzybami, selerem czy kiszonymi warzywami - a podstawą każdego z nich jest "mięso", czyli wieprzowina.

W swojej restauracji Zhang podniósł ceny dań z wieprzowiną o kilka albo kilkanaście juanów, żeby zrównoważyć podwyżki. Kategorycznie wyklucza jednak możliwość serwowania importowanego mięsa mrożonego. - My, Chińczycy, lubimy świeże mięso - przekonuje.

  • Informacje dotyczące hodowli i produkcji trzody chlewnej można znaleźć w dwumiesięczniku "Hoduj z Głową Świnie" ZAPRENUMERUJ
Poleć
Udostępnij
Skomentuj
Advertisement
Advertisement
Advertisement
Aktualne wydanie
Hoduj z głową świnie 2/2021

Hoduj z głową świnie:

-Otwarcie kolejnej hodowli

-Nowości dla hodowców świń

-Gdy trzeba oszczędzać

-Jak nie cynk, to co?

PRENUMERATA


 

Aktualne wydanie
Hoduj z głową bydło 2/2021

Hoduj z głową bydło:

-Wołowina ma potencjał

-Użytki zielone po zimie

-Kiszone ziarno kukurydzy

-Białko białku nierówne

-Jaką prasę wybrać ?

PRENUMERATA