Copy LinkXFacebookShare

Dobrostan zwierząt ważny, ale coraz droższy

Dobrostan zwierząt jest obecnie tematem publicznej debaty w Niemczech – informuje Krajowy Związek Pracodawców Producentów Trzody Chlewnej. Została ona wywołana przez organizacje pozarządowe, ochrony środowiska i opozycję parlamentarną.

Dobrowolne znakowanie mięsa pochodzącego z gospodarstw o podwyższonym standardzie dobrostanu zwierząt. To propozycja niemieckiego rządu w odpowiedzi na publiczną debatę dotyczącą dobrostanu zwierząt w tym kraju. Nowy system znakowania ma obowiązywać od początku 2018 roku.

Dobrowolne znakowanie, jak informuje KZP-PTCH, na początku ma objąć produkcję żywca wieprzowego, a następnie żywca drobiowego. Z kolei wiarygodność znakowania ma być potwierdzana przez niezapowiedziane audyty gospodarstw, które przystąpiły do programu. Będą one prowadzone przez niezależnych ekspertów.

Konsumenci będą mogli dzięki temu odróżnić produkty pochodzących z gospodarstw, w których stosowane są podniesione standardy dobrostanu. Mają one dotyczyć m.in. powierzchni przeznaczonej dla zwierząt, wykonywanych zabiegów, sposobu utrzymania i odchowu oraz czasu ich transportu.

Niemcy wprowadziły już wcześniej wyższe standardy dobrostanu zwierząt od tych obowiązujących w UE – informuje KZP-PTCH. Zgodnie z nimi miał powstać fundusz, z którego rolnicy powinni otrzymywać pieniądze. Tak się jednak nie dzieje.

Wieprzowina jest nadal popularnym mięsem, ale jej konsumpcja w tym kraju maleje. Tymczasem produkcja ciągle rośnie. Dlatego Niemcy szukają rynków zbytu na to mięso poza Unią Europejską. Na tych rynkach liczy się jednak cena, która z powodu wysokich wymagań dobrostanu jest zbyt wysoka.

Zobacz nas w Google News

Aktualności

Składki na ubezpieczenie rolników – KRUS wprowadza zmianę

owiur, eliminacje, olimpiada
Olimpiada

Szczegóły eliminacji okręgowych XLIX edycji OWiUR

Ocena użytkowości mlecznej, produkcja mleka, wydajność krów, mleczarstwo, hodowla bydła, rynek mleka, PFHBiPM
Hodowla

Ocena użytkowości mlecznej 2025: pierwsze dane z Polski