Copy LinkXFacebookShare

Jeżeli ruszy sprzedaż zapasów mleka i masła, ceny dramatycznie spadną

Sytuacja polskich producentów i przetwórców mleka ulega systematycznej poprawie, ale na powrót do tego, co było przed kryzysem, jeszcze daleka droga – mówiono 2 marca w Spółdzielni Mleczarskiej Garwolin, która zorganizowała kolejne szkolenie dla swoich dostawców mleka.

Prezes zarządu Krajowego Związku Spółdzielni Mleczarskich Związku Rewizyjnego w Warszawie Waldemar Broś przedstawił aktualną sytuację na rynku mleczarskim.

– Mimo wielu przeszkód, produkcja mleka w Polsce rozwija się dość dynamicznie – podkreślił.

– Z cenami w ostatnim półtora roku było bardzo różnie. Rok 2016 zakończył się średnią 1,10 zł, dzięki temu, że od lipca ceny zaczęły rosnąć – przyznał Broś.

– W styczniu przeciętna dla kraju wynosiła 1,32 zł. W wyniku zakupów interwencyjnych w UE powstały znaczne zapasy mleka  w proszku i masła. Jeśli wróciłyby one na rynek unijny, cena mleka drastycznie by spadła. Jeśli uda się te zapasy wyprowadzić poza Unię, to mogę zaryzykować prognozę, że stabilizacja, która teraz w miarę jest, bo nadal się gra spekulacyjnie cenami na masło, to można mówić o pewnym oddechu – zaznaczył Waldemar Broś.

W jego ocenie, jeżeli udałoby się co roku zwiększać spożycie krajowe, to "osoby, które inwestują lub ci, którzy dopiero zdecydują się na inwestycję w produkcję mleka, będą spać spokojnie". Jednocześnie przyznał, że wciąż jest jeszcze wiele "znaków zapytania".

Prezes SM Garwolin Waldemar Paziewski podsumował sytuację w mleczarni. – Dynamika skupu za 2016 rok jest 107-procentowa. Na dzień dzisiejszy ceny płacone dostawcom za mleko są dobre – podkreślił.

Średnia cena płacona przez SM Garwolin za dwa pierwsze miesiące roku to 1,43 zł. Czy trend wzrostowy się utrzyma? – Trudno prognozować, bo ceny będą uzależnione od sytuacji na rynku europejskim i tego, gdzie trafią zapasy mleka w proszku i masła. Jeśli wrócą na rynek europejski, to rentowność nie tylko dla rolników, ale i w spółdzielniach zdecydowanie spadnie. Wielka niewiadoma przed nami i to jest najgorsze – przyznał Waldemar Paziewski.

Prof. Adam Traczykowski z Uniwersytetu Technologiczno-Przyrodniczego w Bydgoszczy wygłosił wykład "Odchów cieląt – szansą na większą produkcję mleka". 

– Odchów cieląt powinien być prozdrowotny. Ważne jest, aby hodowcy wykonywali podstawowe rzeczy, czyli właściwe odpajanie – najpierw ciele, potem dopiero zajęcie się matką. Warto też zabezpieczyć witaminę B jeszcze przed porodem u krów – mówił Traczykowski.

Dlaczego to takie ważne? – Przekłada się to na jakość siary, a siara to jest życie i zdrowie dla cieląt. Pamiętajmy, że siara jest 36 godzin i to trzeba dobrze wykorzystać. Ciele musi być zdrowe, muszą być przyrosty, wtedy mamy sukces. Wszystko jest w rękach hodowcy – zaznaczył naukowiec.

Dr Marcin Gołębiewski z SGGW w Warszawie radził z kolei, jak zapobiegać chorobom cieląt. – Profilaktyka cieląt jest o tyle  istotna, że to, w jaki sposób odchowujemy cielaka nie pozostaje bez wpływu, jak potem użytkujemy przyszłą krowę i tak naprawdę bardzo mocno wpływa to na zdrowotność, produkcyjność, funkcjonalność i długowieczność przyszłych krów – tłumaczył.

Jego zdaniem, należy "zachowywać pewne działania".

– Te działania koncentrują się do kilku aspektów – właściwe zapewnienie odporności cielęciu głównie przez postępowanie z siarą i pierwsze chwile życia, jak również zabezpieczenie samej krowy matki wcześniej profilaktyczne. Istotnym elementem w samym odchowie cieląt jest  środowisko, w którym przebywają. Jeżeli to środowisko będzie charakteryzowało się dużą presją drobnoustrojów, jeżeli będzie niewłaściwie dezynfekowane, to będzie stwarzało dodatkowe zagrożenia dla zdrowia cielęcia. Poza tym sam mikroklimat budynku, w którym cielęta przychodzą na świat i są odchowywane – dobra sprawna wentylacja, dobra kubatura, małe stłoczenia, dostępność światła, niska wilgotność będą czynnikami, które spowodują, że odchowywane cielęta będą zdrowsze – podkreślił dr Marcin Gołębiewski.

Zobacz nas w Google News

Aktualności

Policjanci odzyskali skradziony ciągnik. Dwie osoby staną przed sądem

Hodowla

Choroba niebieskiego języka. Aż 28 nowych ognisk!