Rynek tuczników w Polsce nadal pod silną presją

Tydzień 21/2026 przyniósł stabilizację cen tuczników w Unii Europejskiej, jednak rynek świń w Polsce nadal pozostaje w trudnej sytuacji. Ceny utrzymują się na niskim poziomie, dlatego producenci w wielu krajach nadal zmagają się z ograniczoną rentownością. W dodatku słabszy eksport poza UE oraz nadwyżki mięsa zwiększają presję na ceny.
W Polsce sytuacja wygląda jeszcze trudniej, ponieważ krajowe stawki pozostają wyraźnie niższe niż w Niemczech czy Hiszpanii. Co więcej, rynek obciąża tani import wieprzowiny oraz zagrożenie ASF.
UE utrzymuje stabilne ceny, ale bez odbicia rynku
Na rynku tuczników w UE w 21. tygodniu 2026 r. ceny pozostały stabilne. Niemcy na VEZG utrzymały stawkę na poziomie ok. 1,60 €/kg wbc. Podobnie wygląda sytuacja w Hiszpanii, Francji oraz Danii. Natomiast we Włoszech pojawiły się niewielkie spadki.
Stabilizacja nie oznacza jednak poprawy sytuacji na rynku. Ubojnie nadal działają bardzo ostrożnie, ponieważ dysponują dużymi zapasami mięsa. Dodatkowo unijny rynek pozostaje pod presją nadpodaży.
Problemy eksportowe nadal ograniczają możliwości sprzedaży poza UE. Wcześniejsze ogniska ASF oraz słabszy popyt w Azji sprawiły, że większa część produkcji trafia na rynek wspólnotowy. W efekcie ceny pozostają niższe niż rok wcześniej.
Pewną nadzieję daje ponowne otwarcie rynku filipińskiego dla wieprzowiny z Hiszpanii. Dzięki temu część nadwyżek może stopniowo zniknąć z rynku UE. Jednak poprawa sytuacji nie nastąpi szybko.
Rynek tuczników w Polsce. Przegrywamy konkurencję cenową
Na krajowym rynku tuczników ceny tych zwierząt ustabilizowały się na poziomie ok. 5,8–6,2 zł/kg w klasie E. Jednak stawki nadal pozostają niższe niż w wielu krajach UE.
Największym problemem pozostaje różnica cenowa względem Niemiec. Obecnie przekracza ona 0,70 zł/kg w klasie E. Dlatego polskie zakłady coraz częściej sięgają po tańszy surowiec z importu.
Napływ mięsa z innych krajów UE zwiększa presję na krajowych producentów. W dodatku zakłady ograniczają zakupy żywca w Polsce, ponieważ dysponują szeroką ofertą importową.
Ubojnie ograniczają produkcję
Wysoka podaż mięsa powoduje również ostrożniejsze działania ubojni. Firmy ograniczają liczbę ubojów oraz dostosowują produkcję do bieżącego popytu.
W efekcie rynek tuczników cechuje się tym, że rolnicy coraz dłużej czekają na odbiór zwierząt. To natomiast pogarsza płynność finansową gospodarstw i zwiększa koszty produkcji.
ASF nadal dużym zagrożeniem dla rynku tuczników
Dodatkowym problemem pozostaje ASF. W 21. tygodniu 2026 r. potwierdzono duże ognisko choroby w stadzie liczącym ponad 21 tys. świń.
ASF nadal destabilizuje rynek tuczników. Choroba prowadzi do likwidacji stad, a także ogranicza rozwój gospodarstw. Co więcej, wpływa również na firmy związane z produkcją świń, w tym producentów pasz i usługodawców.
W efekcie Polska coraz bardziej uzależnia się od importu wieprzowiny, ponieważ krajowa produkcja systematycznie maleje.
Krótkoterminowe prognozy dla rynku tuczników
W najbliższych tygodniach rynek trzody chlewnej prawdopodobnie pozostanie pod presją niskich cen. Ewentualna poprawa zależy głównie od odbudowy eksportu poza UE oraz ograniczenia nadwyżek mięsa na rynku wspólnotowym.
Jednak obecnie producenci nadal muszą mierzyć się z trudnym otoczeniem rynkowym, wysoką konkurencją importową oraz ryzykiem ASF.
Podsumowując, rynek tuczników w UE ustabilizował się, jednak ceny nadal pozostają niskie. W Polsce sytuację pogarsza tani import, ograniczenia ubojów oraz ASF. Producenci nadal odczuwają silną presję cenową.
Przeczytaj również: ASF w UE: gwałtowny wzrost ognisk u świń i dzików




