O odmianach i ochronie w stacji COBORU w Bezku
1_3
Fot. Tytus Żmijewski
19 czerwca w Stacji Doświadczalnej Oceny Odmian COBORU w Bezku (woj. lubelskie) odbył się Dzień Pola. To cykliczna impreza, której współorganizatorem – podobnie jak w latach ubiegłych – była firma Innvigo.
Otwierając spotkanie Jerzy Kozłowski, kierownik SDOO Bezek przypomniał założenia inicjatywy białkowej COBORU, która ma na celu promocję uprawy tradycyjnych gatunków roślin białkowych takich jak: groch siewny, bobik, łubin wąskolistny, łubin żółty oraz soja.
W pierwszej części spotkania w Bezku rolnicy wysłuchali wykładów. Marek Chojęta z firmy Innvigo przedstawił pełną technologię ochrony poszczególnych gatunków roślin uprawnych, proponowaną przez tą firmę. Dużą część swojego wystąpienia poświęcił też nowym rozwiązaniom i omówił najczęściej pojawiające się choroby roślin, wskazując sposoby ich zwalczania.
Marta Spytek z hodowli Saaten Union omówiła odmiany zbóż, rzepaku i roślin bobowatych.
Następnie rolnicy udali się na pola doświadczalne SDOO, gdzie mogli zobaczyć odmiany zbóż ozimych i jarych, rzepaku ozimego, buraka cukrowego oraz roślin bobowatych (grochu, bobiku, soi i łubinów).
SDOO w Bezku na ponad 24 hektarach praktykuje typową, klasyczną czteropolówkę, tzn. dzieli cały areał na 4 części i rotuje na nich uprawę rzepaku ozimego, zbóż ozimych, buraka cukrowego oraz zbóż jarych.
Dominuje tu rędzina brunatna, gleba gliniasta, tak zwana „gleba minutowa”, dla której niekorzystna jest zarówno susza, jak i nadmiar wody – mówił Jerzy Kozłowski. – Mamy gleby klasy 3 A i 3 B, średnio urodzajne o dosyć wysokim pH 7-7,5, dzięki czemu nie musimy stosować wapna. Zawartość fosforu i potasu jest na poziomie średnim lub wyższym, za to nieco mniejszą mamy zawartość magnezu, stąd każdego roku stosujemy nawóz magnezowy.
Zwiedzający poletka mogli zobaczyć jak sprawdzają się w tych warunkach glebowo-klimatycznych omawiane odmiany oraz ocenić skuteczność zalecanej przez Innvigo ochrony. Oczywiście nie brakowało pytań do przedstawicieli firm.
– Rolnicy z kilku okolicznych powiatów co roku przyjeżdżają do Zakładu w Bezku po to by osobiście zobaczyć skuteczność działania programów ochrony Innvigo w poszczególnych uprawach – mówił Marek Chojęta. – W regionie ciągle rośnie udział produktów naszej firmy, a to dzięki szerokiej ofercie produktów, jak i coraz większej ich dostępności. Producenci rolni coraz częściej sięgają po rozwiązania Innvigo ze względu na korzystny stosunek ceny do jakości oferowanych preparatów – podkreślał Chojęta.
Kozłowski ocenia, że stan upraw w tym roku jest zadowalający. – Oziminy przezimowały dobrze. Wiosną było dosyć sucho i chłodno. Wegetacja ruszyła w miarę wcześnie, ale była przyhamowywana przez okresowe spadki temperatury, nawet poniżej zera. Niejednokrotnie występowały też okresy z temperaturą poniżej pięciu stopni Celsjusza – wskazywał kierownik zakładu. – Warunki więc nie były optymalne. Natomiast w maju było nieco więcej opadów, co umożliwiło roślinom względnie dobrą regenerację – podsumował.
- Agrobiznes bez tajemnic. Zamów prenumeratę miesięcznika "Przedsiębiorca Rolny" już dziś
