Lasy Państwowe zarobiły o wiele mniej niż rok wcześniej

Poleć
Udostępnij
Skomentuj
Autor tekstu: Michał Boroń PAP, (em) | redakcja@agropolska.pl
27-05-2020,10:05 Aktualizacja: 27-05-2020,10:10
A A A

Lasy Państwowe zarobiły w 2019 r. ok. 415 mln zł, czyli o ponad 100 mln zł mniej niż rok wcześniej - podała firma. Wynika to przede wszystkim z mniejszej sprzedaży drewna.

Zgodnie ze sprawozdaniem, w 2019 roku LP osiągnęły przychody w wysokości 9,15 mld zł, przy kosztach wynoszących 8,71 mld zł. Wynik netto to 414,9 mln zł. Dla porównywania w 2018 roku przychody wyniosły 9,8 mld zł, a koszty 9,23 mld zł. W 2018 roku Lasy zarobiły "na czysto" 537,1 mln zł.

zakaz wstępu do lasów, koronawirus, prawo

Zakaz wstępu do lasów pomógł przyrodzie. "To jak cud natury"

Wystarczyły dwa tygodnie zakazu wstępu do lasu, a przyroda odżyła; zwierzęta wyszły z leśnych ostępów i z ciekawości zaczęły nawet zwiedzać ludzkie osiedla - informuje w niedzielnym komunikacie Ministerstwo Środowiska. Według resortu...

Z zysku za ub.r. Lasy Państwowe 395,5 mln zł przeznaczą na zasilenie kapitału własnego (w tym 150 mln zł na fundusz leśny), a 19,4 mln zł na cele użyteczne społecznie - darowizny np. dla ochotniczych straży pożarnych, szkół, instytucji kultury, organizacji społecznych.

Andrzej Konieczny, dyrektor generalny LP wyjaśnił, że na gorsze wyniki finansowe wpłynęła mniejsza sprzedaż drewna, która stanowi źródło blisko 90 proc. przychodów gospodarstwa. W 2019 roku pozyskano 40,6 mln m sześc. drewna (o 2,7 mln m sześc. mniej niż w 2018 roku), a sprzedały 41 mln m sześc. (o 3,7 mln m sześc. mniej).

Szef firmy wskazał, że ubiegły rok był ostatnim rokiem usuwania skutków tzw. huraganu stulecia z sierpnia 2017 roku, kiedy silny wiatr spustoszył lasy od Wielkopolski po Pomorze Gdańskie, w jedną noc powalając i łamiąc nawet ok. 25 mln drzew.

Główne prace związane ze sprzątaniem drewna leśnicy przeprowadzili w 2017 i 2018 roku; większość drewna poklęskowego sprzedano, stąd Lasy zanotowały wówczas wyższe niż zwykle przychody.

Lasy Państwowe, leśnicy, pióropusznikowy jar

Powiększyli rezerwat, żeby chronić wyjątkowy las

Elbląscy leśnicy powiększyli rezerwat przyrody "Pióropusznikowy Jar". Część lasów Nadleśnictwa Elbląg dotychczas użytkowanych jako drzewostany gospodarcze, przemianowano na obszar ochrony przyrody. Jak poinformował PAP...

Leśnicy wskazują, że w minionym roku rozpoczęły się na dużą skalę prace mające odbudować zniszczone przez żywioł Bory Tucholskie. W ciągu najbliższych czterech lat muszą posadzić tam ok. 220 mln drzew, co wymaga ogromnych wydatków.

W ub.r. na nasiennictwo i hodowlę lasu (produkcja sadzonek w szkółkach, odnowienia, zalesienia) wydały 823 mln zł, na ochronę lasów przed różnymi szkodami ponad 316 mln zł, a 105 mln zł - na ochronę przeciwpożarową.

W ubiegłym roku na usługi leśne, czyli prace takie jak ścinka drzew, ich przewóz w lesie, sadzenie nowych drzew itp., które leśnicy zlecają w przetargach wyspecjalizowanym firmom, firma przeznaczyła 3 mld zł (ok. 34 proc. ich kosztów).

Dzięki tym środkom prywatny rynek usług leśnych istnieje i rozwija się, dając pracę 40-50 tys. osób na terenach wiejskich. W 2019 r. Lasy z tytułu różnych obowiązkowych podatków, opłat i składek odprowadziły do budżetu państwa, samorządów i  funduszy celowych łącznie ponad 2,33 mld zł.

Na budowę, remonty i modernizację dróg samorządowych gospodarstwo w 2019 r. przeznaczyło ok. 45 mln zł z funduszu leśnego i środków nadleśnictw.

Dyrektor generalny zapewnił, że przedsiębiorstwo ogranicza koszty i prowadzi "odpowiedzialną politykę finansową". Lasy Państwowe zarządzają ok. 7,1 mln ha lasów, czyli 77 proc. wszystkich w Polsce - zatrudniają ponad 26 tys. pracowników.
 

Poleć
Udostępnij
Skomentuj