Polski sektor mleczarski chce silniejszej reprezentacji w Brukseli

Polski sektor mleczarski stoi przed ważnymi wyzwaniami. Dlatego przedstawiciele branży coraz częściej podkreślają potrzebę aktywniejszego udziału w procesach decyzyjnych na poziomie Unii Europejskiej.
Taki wniosek wybrzmiał podczas czerwcowego Walnego Zgromadzenia Członków Związku Polskich Przetwórców Mleka (ZPPM).
Polski sektor mleczarski chce silniejszego głosu w Europie
Podczas spotkania przedstawiciele polskiego sektora mleczarskiego zwrócili uwagę na rosnące znaczenie decyzji podejmowanych przez instytucje unijne. To właśnie one coraz częściej wpływają na funkcjonowanie polskich zakładów mleczarskich, ich koszty oraz konkurencyjność.
Zdaniem uczestników Walnego Zgromadzenia perspektywa polskiego przetwórstwa powinna być lepiej reprezentowana w European Dairy Association (EDA). Organizacja ta reprezentuje europejski sektor mleczarski wobec instytucji UE i uczestniczy w tworzeniu stanowisk dotyczących najważniejszych regulacji.
Polska jest liderem produkcji mleka w Unii Europejskiej
Polski sektor mleczarski należy do najsilniejszych w Unii Europejskiej. Co więcej, kraj znajduje się również w gronie największych eksporterów produktów mleczarskich w Europie.
Jednak znaczenie gospodarcze sektora nie przekłada się na równie silną pozycję w europejskiej debacie branżowej. Dlatego ZPPM uważa, że całe środowisko mleczarskie powinno wspólnie działać na rzecz wzmocnienia polskiego głosu w Brukseli. Dotyczy to zarówno spółdzielni, jak i prywatnych przedsiębiorstw.
Polski sektor mleczarski. Przed branżą mleczarską stoją ważne decyzje
Potrzeba większej aktywności na forum europejskim wynika z licznych wyzwań, które czekają sektor w najbliższych latach.
Do najważniejszych należą:
- proces akcesji Ukrainy do Unii Europejskiej,
- integracja ukraińskiego sektora mleczarskiego z jednolitym rynkiem UE,
- przyszły kształt Wspólnej Polityki Rolnej po 2027 roku,
- finansowanie rolnictwa i przetwórstwa żywności,
- zmiany dotyczące nieuczciwych praktyk handlowych (UTP),
- realizacja celów klimatycznych UE,
- negocjacje i wdrażanie nowych umów handlowych.
W dodatku wiele kluczowych kierunków regulacyjnych powstaje na poziomie europejskim jeszcze przed rozpoczęciem szerokiej debaty w poszczególnych krajach. Dlatego obecność przedstawicieli polskiego sektora mleczarskiego już na wczesnym etapie prac ma ogromne znaczenie.
ZPPM apeluje o współpracę całej branży
Jak podkreśla prezes ZPPM Marcin Hydzik, coraz więcej kwestii decydujących o konkurencyjności polskich mleczarni rozstrzyga się właśnie w Brukseli.
– Coraz więcej kwestii, które realnie decydują o kosztach i konkurencyjności polskich mleczarni, rozstrzyga się na poziomie europejskim. Dlatego tak ważne jest, by polska perspektywa była tam obecna aktywnie, merytorycznie i konsekwentnie. To nie jest kwestia ambicji jednej organizacji, lecz wspólny interes całego sektora – podkreślił Marcin Hydzik.
Jednocześnie ZPPM zaznacza, że nie dąży do zmiany obecnych form współpracy w branży. Wręcz przeciwnie, organizacja chce je wzmacniać. Dlatego deklaruje gotowość do dialogu ze wszystkimi podmiotami polskiego sektora mleczarskiego.
ZPPM oferuje wsparcie eksperckie
Związek Polskich Przetwórców Mleka zapowiada również dalsze działania analityczne i eksperckie. Organizacja chce dostarczać branży analizy regulacyjne, dane rynkowe oraz bieżące informacje dotyczące prac legislacyjnych prowadzonych w Unii Europejskiej.
Zdaniem przedstawicieli ZPPM takie działania mogą skutecznie wspierać budowę silniejszej pozycji polskiego mleczarstwa na forum europejskim. Dzięki temu branża będzie mogła skuteczniej wpływać na decyzje, które w przyszłości zdecydują o jej rozwoju i konkurencyjności.
Podsumowując, ZPPM apeluje o wzmocnienie polskiego sektora mleczarskiego na forum Unii Europejskiej. Branża stoi przed ważnymi wyzwaniami związanymi z polityką rolną, klimatem, handlem i akcesją Ukrainy, dlatego potrzebuje silniejszego głosu w Brukseli.
Przeczytaj również: Skup mleka w 2026 r. Produkcja nadal rośnie



