Copy LinkXFacebookShare

Ceny bydła znów rosną. Ile płacą za byki, krowy i jałówki?

Ceny bydła znów rosną
Ceny bydła znów rosną tym razem o 0,6% w ciągu tygodnia, osiągając średnio 13,04 zł/kg wagi żywej. Fot. Remigiusz Kryszewski

Ceny bydła znów rosną, co potwierdzają najnowsze dane Ministerstwa Rolnictwa i Rozwoju Wsi pokazujące niewielką poprawę stawek skupu. Sprawdzamy, ile obecnie kosztują byki, krowy i jałówki oraz w których regionach kraju ceny bydła są najwyższe.

W dniach 19–25 października 2026 r. średnia cena skupu bydła rzeźnego wyniosła 13,04 zł/kg w przeliczeniu na wagę żywą. Jak wynika z najnowszego raportu ZSRIR, oznacza to wzrost o 0,6% w ciągu tygodnia.

Co więcej, w porównaniu z końcem września ceny zwiększyły się o 3,4%. Możemy więc zauważyć stopniową poprawę sytuacji na rynku żywca wołowego.

Jednak w ujęciu rocznym notowania nadal pozostają niższe. Pod koniec października 2025 r. za bydło płacono średnio 13,87 zł/kg. Obecna stawka jest zatem niższa o 6%.

Aktualne ceny skupu byków, krów i jałówek

Najwyższe średnie stawki wśród głównych kategorii bydła uzyskiwali producenci młodych byków w wieku 12–24 miesięcy. Zakłady płaciły za nie średnio 14,43 zł/kg wagi żywej. W ciągu tygodnia cena wzrosła o 0,6%.

Z kolei starsze byki, powyżej 24 miesięcy, kosztowały przeciętnie 14,06 zł/kg. W tym przypadku odnotowano niewielki spadek o 0,3%.

Za jałówki powyżej 12 miesięcy hodowcy otrzymywali średnio 13,67 zł/kg. Było to o 0,4% więcej niż tydzień wcześniej. Natomiast cena krów rzeźnych wyniosła 10,58 zł/kg. Chociaż wzrosła o 0,4% w ciągu tygodnia, pozostawała aż o 10,2% niższa niż przed rokiem.

Gdzie ceny bydła są najwyższe?

Najnowsze notowania pokazują również wyraźne różnice regionalne. Najwięcej za bydło płacono w makroregionie centralnym, obejmującym m.in. województwa mazowieckie, wielkopolskie i łódzkie. Średnia cena wyniosła tam 13,30 zł/kg.

Natomiast w makroregionie południowym stawki osiągnęły 12,87 zł/kg. Z kolei na północy Polski bydło kosztowało przeciętnie 12,31 zł/kg. Warto zauważyć, że największy tygodniowy wzrost cen odnotowano na południu kraju. Wyniósł on 1,8%.

Ceny wołowiny również się zmieniają

Wzrost cen żywca nie oznacza jednak, że wszystkie elementy wołowe drożeją w podobnym tempie. Według danych ZSRIR średnia cena sprzedaży rostbefu z kością wyniosła 58,46 zł/kg. Oznacza to wzrost o 5,2% w ciągu tygodnia.

Jednocześnie za udziec wołowy bez kości zakłady uzyskiwały średnio 43,57 zł/kg, czyli o 2,3% więcej niż tydzień wcześniej.

Inaczej wyglądała sytuacja mięsa mielonego. Jego cena spadła o 0,9%, do 30,57 zł/kg.

Eksport wołowiny wpływa na sytuację polskich hodowców

Ważnym czynnikiem kształtującym rynek bydła pozostaje eksport. Z danych MRiRW wynika, że od stycznia do sierpnia 2026 r. Polska sprzedała za granicę około 201,5 tys. ton świeżej i schłodzonej wołowiny.

To o 9,2% mniej niż rok wcześniej. Jednak wartość eksportu utrzymała się na poziomie około 1,64 mld euro.

Co istotne, największym odbiorcą polskiej wołowiny pod względem wartości została Turcja. Na kolejnych miejscach znalazły się Włochy i Niemcy.

Czy ceny bydła będą dalej rosły?

Ostatnie notowania wskazują na poprawę cen skupu bydła, jednak trudno jeszcze mówić o trwałym wzroście. Dalszy kierunek zmian będzie zależeć przede wszystkim od podaży zwierząt, zapotrzebowania zakładów mięsnych i sytuacji eksportowej.

Dlatego hodowcy powinni obserwować nie tylko aktualne stawki skupu, ale również zmiany cen poszczególnych kategorii bydła. To właśnie one mogą zdecydować o opłacalności sprzedaży w kolejnych tygodniach.

Przeczytaj również: Ketoza u krów mlecznych to kosztowna choroba

Zobacz nas w Google News

zbiór kukurydzy na ziarno, kukurydza
Uprawa

Zbiór kukurydzy na ziarno – o czym warto pamiętać?

rzepak, plantacja rzepaku, uprawa
Uprawa

Kiła kapusty w rzepaku – porażone stanowisko to koniec uprawy?

cena kurcząt typu brojlerbrojlery,indyki,
Prawo i Pieniądze

Polski drób pod presją konkurencji. Sikorski rozmawiał z szefem KRD-IG o eksporcie i Mercosur