Pożar lasu zagrażał pasiece. Powstał od iskier z podkurzacza
pożar-pasieka
Pożar lasu stanowił poważne zagrożenie dla ustawionej na jego skraju pasieki. W akcji gaśniczej brali udział policjanci i strażacy. Fot. KPP Żnin
Nieostrożne obchodzenie się ze źródłem ognia podczas prac w pasiece było w ocenie mundurowych przyczyną zagrażającego jej pożaru lasu. Chodziło o iskry z podkurzacza, które zapaliły ściółkę. W konsekwencji, po ugaszeniu płomieni, pszczelarz dostał mandat.
Praca pszczelarzy jest ogółem nieoceniona. Raz, że dzięki niej mamy zdrowy miód i inne produkty pszczele. Dwa, że oznacza utrzymywanie i ochronę pszczół, czyli naturalnych zapylaczy – tak ważnych dla rolników i produkcji żywności. Ale czasem i przy takiej pracy zdarzają się „wypadki”. Przekonał się o tym pszczelarz, którego pasieka nagle została mocno zagrożona pożarem.
Płonął las – policjanci szybko podjęli interwencję
W minioną środę (3 czerwca 2026 r.) policjanci przejeżdżający przez miejscowość Sarbinowo pod Żninem (woj. kujawsko-pomorskie) zauważyli unoszący się nad kompleksem leśnym dym. Wskazywał on na pożar. Dlatego niezwłocznie powiadomili o tym fakcie dyżurnego z komendy. W efekcie na miejsce wysłano zastępy straży pożarnej.
Natomiast patrol stróżów prawa udał się w pobliże płonącego terenu. I zastał tam zaparkowany samochód dostawczy oraz siedzącego obok niego wyraźnie zdenerwowanego mężczyznę. Dzwonił on na numer alarmowy 112. Przy tym był jednak tak silnie zdenerwowany, że nie potrafił skutecznie przekazać informacji o zagrożeniu operatorowi. Funkcjonariusze polecili mu, aby przeparkował pojazd i oddalił się od rozprzestrzeniającego się ognia. Następnie pomogli strażakom dotrzeć najkrótszą drogą do miejsca pożaru i wsparli ich działania, uczestnicząc w przeciąganiu linii gaśniczych.
Pożar od iskier z podkurzacza pszczelarskiego
Jak się później okazało, zastany na miejscu pożaru mężczyzna to 53-latek, który był właścicielem ustawionej na skraju lasu pasieki.
„Podczas wykonywania prac przy ulach używał podkurzacza pszczelarskiego. Wydobywające się z urządzenia iskry doprowadziły do zapalenia ściółki leśnej. Następnie, wskutek silnego wiatru, ogień szybko rozprzestrzenił się na kolejne obszary lasu, obejmując również wyższe partie drzewostanu” – brzmi relacja Komendy Powiatowej Policji w Żninie.
W wyniku pożaru, częściowemu spaleniu uległo około 1 hektara powierzchni leśnej.
Pożar blisko pasieki – pszczelarz ukarany mandatem
„Za nieostrożne obchodzenie się z ogniem pszczelarz został ukarany mandatem” – przekazują mundurowi.
Można domniemywać, że tego dnia temu miłośnikowi pszczół, który chciał rzetelnie wykonać swoje obowiązki, nie sprzyjały okoliczności. Jednak jego przypadek inni pszczelarze powinni potraktować jako przestrogę. A najważniejsze jest to, że m.in. dzięki szybkiej reakcji służb, ogień nie przeniósł się na pasiekę.
Jednocześnie policjanci apelują o zachowanie szczególnej ostrożności podczas przebywania na terenach leśnych oraz w ich bezpośrednim sąsiedztwie. Bo wraz ze zbliżającym się okresem letnim wzrasta ryzyko występowania pożarów. Sprzyjają im wysokie temperatury, susza oraz silny wiatr. Zatem nawet niewielkie źródło ognia lub pojedyncza iskra mogą doprowadzić do powstania pożaru o bardzo dużych rozmiarach.
Źródło: KPP Żnin
Przeczytaj również: Kontrole trwają. Opryski pod lupą inspektorów.


