Copy LinkXFacebookShare

Wielki protest rolników w Warszawie

protest rolników w warszawie
Protest rolników przechodzi właśnie przez Krakowskie Przedmieście w Warszawie. Fot. Magdalena Kowalczyk

Wielki protest rolników rozpoczął się 20 maja o godzinie 12.00 na Placu Zamkowym w Warszawie. Manifestanci głośno sprzeciwiają się unijnej polityce Zielonego Ładu oraz umowie z krajami Mercosur. Zdaniem protestujących napływ taniej, niespełniającej europejskich norm żywności z Ameryki Południowej pogorszy i tak trudną już sytuację polskich rolników.

Wielka manifestacja rolników zorganizowana została 20 maja w Warszawie. Protestujący ruszyli z Placu Zamkowego. Mają przejść przez centrum stolicy aż po Sejm RP. Zapowiadają, że to nie będzie krótki przemarsz, zgromadzenie pod Sejmem ma potrwać nawet do czwartku 21 maja do późnych godzin wieczornych.

Wielki protest rolników w stolicy

Za organizację protestu odpowiadają NSZZ „Solidarność” (w tym NSZZ Rolników Indywidualnych) oraz Solidarność Pracownicza. Jak podkreślają organizatorzy, w demonstracji udział bierze wiele grup, które chcą wyrazić swój sprzeciw wobec polityki gospodarczej i klimatycznej.

Trasa demonstracji, która rozpoczyna się na Placu Zamkowym przebiega przez: Krakowskie Przedmieście, okolice Pałacu Prezydenckiego, Nowy Świat, rondo Charles’a de Gaulle’a, Plac Trzech Krzyży, Aleje Ujazdowskie, ul. Matejki aż pod Sejm RP przy ul. Wiejskiej.

NIE dla Mercosuru i Zielonego Ładu

Zdaniem organizatorów, protest ma charakter ogólnospołeczny. Biorący w nim udział rolnicy podkreślają, że demonstracja jest „czerwoną kartką dla rządu”. Zdaniem przewodniczącego NSZZ RI „Solidarność” Tomasza Obszańskiego, sytuacja w rolnictwie jest bardzo trudna, a rolnicy nie mają się do kogo zwrócić po pomoc, bo „rząd nic nie robi w tym zakresie”. Według przewodniczącego NSZZ RI „Solidarność” za problemy rolników odpowiadają niestabilne warunki pogodowe i polityka unijna.

Z jednej strony przymrozki, z drugiej susza. Warunki pogodowe są coraz trudniejsze. Środki ochrony roślin są wycofywane, a normy unijne coraz bardziej rygorystyczne. Potem okazuje się, że to tylko my musimy je spełniać, a rynek UE otwiera się na żywność z regionów gdzie takich norm nie ma – skarży się Jerzy Mikołajczyk, rolnik z Pomorza Zachodniego.

Przedstawiciele NSZZ RI „Solidarność” podkreślają, że protest 20 maja w Warszawie jest także poparciem dla wniosku o referendum w sprawie polityki klimatycznej i Zielonego Ładu.

Ceny u rolnika i w marketach zupełnie się rozjechały. Ceny płodów rolnych spadają, a w sklepach ziemniaki są już po 9 zł/kg. To prawdziwy skandal – podkreśla Jerzy Mikołajczyk, rolnik biorący udział w proteście.

Postulaty rolników podczas protestu

Czego domagają się protestujący rolnicy? Poza żądaniem referendum w sprawie Zielonego Ładu i sprzeciwem wobec polityki klimatycznej UE (ETS i regulacje) demonstrujący mają inne postulaty. Domagają się poprawy opłacalności produkcji rolnej i wsparcia dla polskich gospodarstw. Opowiadają się również za ograniczeniem importu żywności spoza UE.
Protest w Warszawie ma być początkiem szerszych działań w całym kraju – zapowiadają organizatorzy. Jak podkreślają, jeśli postulaty rolników nie zostaną spełnione zorganizowane zostaną kolejne blokady i akcje protestacyjne.

Zobacz nas w Google News

pierwsze ognisko ASF u świń, ognisko ASF, ASF, afrykański pomór świń, trzoda chlewna, warchlaki, GIW
Aktualności

Pierwsze ognisko ASF u świń! Wirus na fermie warchlaków

Aktualności

Pożar ciężarówki z żywymi kurczakami. Na naczepie 5 tys. ptaków