Copy LinkXFacebookShare

Uwaga na ręce! Drastyczne wypadki na polach

Poważnego urazu dłoni podczas koszenia kukurydzy doznał 32-letni mężczyzna. Z uszkodzoną podczas siewu kończyną górną do szpitala śmigłowcem została też przetransportowana 62-latka.

Do pierwszego zdarzenia doszło w miniony poniedziałek w jednej z miejscowości w gminie Stężyca (pow. rycki, woj. lubelskie).

– Pokrzywdzony mężczyzna kosił kombajnem kukurydzę. W pewnym monecie maszyna została unieruchomiona, gdyż zapchały się elementy tnące. 32-latek wyłączył kombajn i przystąpił do usuwania roślin uniemożliwiających pracę kombajnu. Jak się okazało, bębny tnące, które nie zdążyły się jeszcze zatrzymać, poważnie raniły prawą dłoń rolnika – relacjonuje st. asp. Radosław Żmuda, p.o. oficera prasowego Komendy Powiatowej Policji w Rykach.

Poszkodowany został przetransportowany do szpitala w Puławach.

Z kolei w Raniżowie (pow. kolbuszowski, woj. podkarpackie) 62-letnia kobieta z mężem wykonywała prace związane z siewem. Jak wynika ze wstępnych ustaleń mundurowych, włożyła rękę do maszyny, która zablokowała dłoń.

"Mężczyzna natychmiast wezwał pomoc. Na miejsce przyjechali strażacy, którzy pomogli uwolnić rękę kobiety z urządzenia. Ranna mieszkanka gminy Raniżów została przetransportowana śmigłowcem do szpitala" – podaje kolbuszowska KPP.

 

Zobacz nas w Google News

Aktualności

Policjanci odzyskali skradziony ciągnik. Dwie osoby staną przed sądem

Hodowla

Choroba niebieskiego języka. Aż 28 nowych ognisk!