Copy LinkXFacebookShare

Strażak-ochotnik podpalał lasy. Wpadł dzięki kamerom

Duże zdziwienie musiało ogarnąć oglądających zapisy z monitoringu leśników, gdy okazało się, że seryjnym podpalaczem lasu okazał się być strażak-ochotnik.

Do regularnych pożarów na terenie Nadleśnictwa Myszyniec (podlega Regionalnej Dyrekcji Lasów Państwowych w Olsztynie) dochodziło już od czterech lat.

– Niektóre z nich były bardzo rozległe, a udział w ich gaszeniu oprócz kilkunastu jednostek straży pożarnej, brały udział samoloty gaśnicze. Od początku było wiadomym, że przyczyną tych pożarów były podpalenia. Podpalacz przed długo czas pozostawał nieuchwytny – opisuje Stanisław Lipka, komendant Straży Leśnej Nadleśnictwa Myszyniec.

Ale "przyszła kryska na Matyska" i gdy kilka dni temu las w obrębie tego nadleśnictwa znów stanął w ogniu, tym razem policja zatrzymała sprawcę podpalenia.

– Okazał się nim strażak z ochotniczej jednostki straży pożarnej. W jego ustaleniu pomogło nagranie z monitoringu leśnego prowadzonego przez Straż Leśną nadleśnictwa. Sprawca przyznał, że tylko w tym roku podpalał las aż  kilka razy. Dalsze śledztwo w tej sprawie prowadzi prokuratura – relacjonuje Stanisław Lipka.

Jak podają Lasy Państwowe, od początku tego roku do 25 czerwca na terenach im podlegających wybuchły 1533 pożary lasu, czyli dwa razy więcej niż w tym samym okresie ubiegłego roku. Przyczyną aż 39 proc. z nich było celowe podpalenie.

"Na szczęście wszystkie pożary szybko gaszono, więc przeciętna powierzchnia jednego była dosyć mała, średnio ogień niszczył ok. 0,24 ha" – informują LP w swoim serwisie informacyjnym.

Zobacz nas w Google News

PFHBiPM podała wyniki, krowy mleczne, produkcja mleka, PFHBiPM, wydajność krów, ocena użytkowości, hodowla bydła,
Hodowla

PFHBiPM podała wyniki oceny za 2025 rok. Co ze strukturą stad?

Aktualności

Składki na ubezpieczenie rolników – KRUS wprowadza zmianę

owiur, eliminacje, olimpiada
Olimpiada

Szczegóły eliminacji okręgowych XLIX edycji OWiUR