Sadownicy mają nóż na gardle. Proszą premiera o pomoc
warszawa_protest_sadownicy_24_3b0869de
Sadownicy w ostatnich latach kilka razy protestowali przed resortem rolnictwa. Foto_Krzysztof Zacharuk
"Niskie ceny owoców do przetwórstwa poczynając od maliny poprzez jabłka, wiśnie i inne owoce miękkie są niezrozumiałe i niczym nieuzasadnione. Jest to ze strony przetwórców bezzasadne wykorzystywanie przewagi nad sadownikami, którzy potrzebują pieniędzy np. na zapłacenie za rwanie" – czytamy w liście do szefa rządu.
Związek Sadowników RP uważa, że jest to sytuacja patologiczna, która służy czerpaniu nadmiernie wygórowanych korzyści podmiotom przetwarzającym owoce.
"Bezzwłocznie domagamy się podwyższenia cen za owoce kierowane do przetwórstwa, dla kilkudziesięciu tysięcy polskich gospodarstw jest to jedyne źródło utrzymania, a w tej chwili ich byt jest zagrożony! Bez odpowiedniej pomocy rolnicy będą mieli problem z pozyskaniem środków potrzebnych na codzienne funkcjonowanie" – pisze Związek Sadowników RP.
- Agrobiznes bez tajemnic. Zamów prenumeratę miesięcznika "Przedsiębiorca Rolny" już dziś
