Ptaki skubią rolników. Trzeba chronić baloty

Poleć
Udostępnij
Skomentuj
Autor tekstu: Dariusz Kucman | redakcja@agropolska.pl
26-11-2015,9:30 Aktualizacja: 25-11-2015,21:58
A A A

– Muszę szybko kupić 30, może 50 balotów sianokiszonki. Tak mi się przysłużyło ptactwo – mówi Radosław Lewandowski, rolnik z powiatu przasnyskiego (woj. mazowieckie).

Pana Radosława spotkaliśmy, gdy właśnie nadawał do lokalnej gazety ogłoszenie o chęci kupna balotów. Nie ukrywał zdenerwowania, bo ten rok dla jego gospodarstwa, choć jeszcze nieskończony, jest wyjątkowo nieudany.

– Susza zrobiła swoje, odszkodowania okazały się bajeczką dla grzecznych dzieci. A ceny mleka to jakieś nieporozumienie. Dla mnie, jako hodowcy bydła, to czas nędzy – nie przebiera w słowach nasz rozmówca.

Jakby tego było mało, mocno we znaki dało mu się ptactwo, które podziurawiło baloty z sianokiszonką. – Same ptaki się chyba nie najadły, ale sianokiszonka przez dostęp powietrza zapleśniała. Nie nadawała się do podania zwierzętom. Siana w tym roku było mało. Wiadomo, susza. A że mam prawie 60 krów mlecznych, muszę się zabezpieczyć i dokupić balotów – wyjaśnia Radosław Lewandowski.

ptaki_pola

Ptaki też stołują się na polach. Ale odszkodowań nie będzie

Z uwagi na biologię i dużą mobilność ptaków, trudno jest wyodrębnić szkody przez nie powodowane – podkreśla Ministerstwo Środowiska w odpowiedzi na apele o włączenie części skrzydlatych gatunków na listę zwierząt objętych...

Jak dodaje, jeden z jego sąsiadów też miał problem z ptactwem, które podarło mu folię na silosie z kukurydzą. Według rolnika, państwo powinno wypłacać odszkodowania za straty spowodowane przez ptaki, podobnie jak przez zwierzynę łowną. – Dzwoniłem nawet w tej sprawie do ARiMR i ochrony środowiska, ale o rekompensacie nie ma mowy – wskazuje Lewandowski.

Rzeczywiście, na odszkodowania w takiej sytuacji nie ma co liczyć. Także w najbliższej przyszłości. W sierpniu br. Ministerstwo Środowiska poinformowało nas, że „w chwili obecnej nie jest wskazane rozszerzenie listy gatunków zwierząt objętych ochroną, za których szkody wypłacane jest odszkodowanie, między innymi ze względu na trudności, jakie powstają przy szacowaniu szkód powodowanych przez ptaki”.

Rolnicy mogą natomiast współpracować z regionalnymi dyrektorami ochrony środowiska, np. w zakresie pozyskiwania zezwoleń na płoszenie ptaków. Ale jeśli chodzi o baloty czy silosy, najlepiej zabezpieczyć je specjalnymi siatkami. Choć nie są najtańsze (w zależności od jakości i wielkości, to wydatek rzędu od kilkuset do kilku tysięcy złotych), można je wykorzystać więcej niż jeden raz.

 

Poleć
Udostępnij
Skomentuj
Advertisement
Advertisement
Advertisement