Copy LinkXFacebookShare

Posypały się kary. Wino jednak z siarką, margaryna zamiast masła

Karami administracyjnymi i mandatami o łącznej wysokości ponad 60 tys. zł zakończyły się kontrole przeprowadzone przez Inspekcję Jakości Handlowej Artykułów Rolno-Spożywczych w drugim kwartale bieżącego roku.

Dotyczyły one: kasz, płatków zbożowych, ekspandowanego ziarna zbóż; mrożonek owocowych i warzywnych, warzyw mrożonych, mrożonych zup warzywnych, konserw warzywnych; nasion roślin strączkowych i ich przetworów; herbatników, wafli, biszkoptów, ciastek kruchych, pierników, wyrobów ciastkarskich o krótkim okresie przydatności do spożycia; aromatyzowanych napojów winnych owocowych, miodów pitnych, cydrów, win owocowych.

Kontrole przeprowadzono u 257 podmiotów. I nie obyło się oczywiście bez nieprawidłowości. Jeśli chodzi o cechy organoleptyczne, w przypadku roślin strączkowych i ich przetworów oraz w przypadku przetworów owocowych i warzywnych stwierdzono niewłaściwą jakość surowców.

Natomiast co do parametrów fizykochemicznych, inspektorzy mieli zastrzeżenia m.in. do przetworów owocowych i warzywnych (zaniżona masa produktu, zawartość ekstraktu i kwasowości, zawyżona zawartość soli i zanieczyszczeń, obecność niedeklarowanej substancji słodzącej), nasion roślin strączkowych (zawyżona wilgotność), przetworów zbożowych (m.in. niewłaściwy stopień rozdrobnienia).

W wyrobach winiarskich stwierdzano ponadto m.in. obecność dwutlenku siarki i substancji konserwujących, podczas gdy oznaczone były informacjami typu: "nie zawiera dodatku siarczanów" czy "bez środków konserwujących".


Nie brakowało także "grzeszków" związanych z nazwami produktów. Producent podawał np. określenie "maślane", a używał w wyrobie tylko margaryny albo stosował nazwę "… z siemieniem lnianym", podczas gdy faktycznie stosował będące pozostałością po produkcji oleju odtłuszczone wytłoki z siemienia.

Inspekcja kwestionowała nawet określenia "kokosowe" czy "waniliowe" zamiast "o smaku kokosowym, waniliowym" oraz "miód pitny półtorak" dla wyrobu, który nie spełniał wymagań w zakresie proporcji miodu i wody dla określenia "półtorak".

W zakresie metod wytwarzania, jak zwykle podczas takich kontroli wytknięto brak podawania informacji o zastosowanych procesach technologicznych (jak mrożenie czy pasteryzacja) czy chwalenie się na wyrost określeniami "tradycyjne", "domowe" (przy stosowaniu różnych dodatków). Poza tym podawano "… rok założenia 1868", sugerując wieloletnie doświadczenie w danej dziedzinie bez żadnych potwierdzających to dokumentów.

W składach produktów nie było wymienionych ponadto niektórych składników, a inne – nieużywane – podawano. Zdarzały się pomyłki co do kraju pochodzenia produktu i sztuczne wydłużanie okresu przydatności do spożycia w stosunku do okresu przechowywania zadeklarowanego w dokumentacji.

Ostatecznie kontrolerzy wydali 135 decyzji administracyjnych: 61 nakazujących prawidłowe oznakowanie produktów, 36 zakazujących wprowadzenie produktu do obrotu, 36 nakładających kary pieniężne na kwotę 54,5 tys. zł, 2 o odstąpieniu od kar ze względu na niski stopień szkodliwości czynu. Do tego trzeba dodać 41 wystawionych przez inspektorów mandatów na kwotę 7 tys. zł.
 

Zobacz nas w Google News

Aktualności

Składki na ubezpieczenie rolników – KRUS wprowadza zmianę

owiur, eliminacje, olimpiada
Olimpiada

Szczegóły eliminacji okręgowych XLIX edycji OWiUR

PFHBiPM podała wyniki, krowy mleczne, produkcja mleka, PFHBiPM, wydajność krów, ocena użytkowości, hodowla bydła,
Hodowla

PFHBiPM podała wyniki oceny za 2025 rok. Co ze strukturą stad?