Policyjny pilotaż do szpitala. Syn wiózł ojca z odciętym podczas prac palcem
odcpale_fot._kpp_krasnik
Stróże prawa przy użyciu sygnałów świetlnych i dźwiękowych przeprowadzili niemal 20-kilometrowy pilotaż pod szpital. Fot. KPP Kraśnik
Funkcjonariusze z „drogówki” na Lubelszczyźnie pilotowali pojazd, którym przewożony był 56-latek potrzebujący pilnej pomocy lekarskiej. Mężczyzna podczas używania piły stracił część palca, silnie krwawiąc.
Do zdarzenia doszło kilka dni temu na terenie gminy Trzydnik Duży (pow. kraśnicki, woj. lubelskie).
Policjanci z „drogówki” prowadzili akurat pomiar prędkości w jednej z miejscowości, gdy podjechał do nich roztrzęsiony mężczyzna i powiedział, że jego ojciec podczas używania piły stracił część palca.
– Pomimo zaopatrzonej rany, mężczyzna krwawił i cierpiał z powodu silnego bólu. Syn zabrał go do szpitala, a po drodze poprosił policję o pomoc. W takiej sytuacji liczy się każda minuta, dlatego funkcjonariusze natychmiast podjęli decyzję o pomocy w jak najszybszym dotarciu do szpitala – relacjonuje asp. Paweł Cieliczko, oficer prasowy Komendy Powiatowej Policji w Kraśniku.
Stróże prawa przy użyciu sygnałów świetlnych i dźwiękowych przeprowadzili niemal 20-kilometrowy pilotaż pod bramę szpitala. 56-letni ranny mężczyzna od razu trafił pod opiekę medyków.
- Wiesz o ciekawym wydarzeniu? Poinformuj nas o tym! Czekamy: redakcja@agropolska.pl
