Aplikacja do wszystkich strat w rolnictwie? Minister zapowiada

Obecnie aplikacja rządowa obejmuje tylko straty powstałe w uprawach w wyniku suszy. Jednak jak zapowiedział minister rolnictwa Stefan Krajewski, jego resort chcę stworzyć taką aplikację, za pomocą której będzie można zgłaszać wszystkie straty w rolnictwie. Przy tym te wynikające z niedoboru wody są w tym roku dotkliwe. A może o tym świadczyć m.in. opublikowany właśnie dziesiąty raport z państwowego systemu.
Chodzi oczywiście o System Monitoringu Suszy Rolniczej (SMSR), za który odpowiada Instytut Uprawy Nawożenia i Gleboznawstwa (IUNG). Oparty na jego danych 10. raport „suszowy” obejmuje okres od 21 czerwca do 20 sierpnia 2026 r.
Susza nie ustępuje, duże straty w rolnictwie
„W dziesiątym okresie raportowania (…) średnia wartość klimatycznego bilansu wodnego (KBW) dla kraju wyniosła -129,3 mm” – czytamy w analizie.
W porównaniu z poprzednim okresem raportowania (11 czerwca – 10 sierpnia), średnia wartość KBW spadła o 6,5 mm. Przy tym najniższe wartości KBW odnotowano ponownie w województwie lubelskim (-232 mm). Ponadto w czołówce pod tym względem są woj. podkarpackie (-223 mm), opolskie (-208 mm) oraz dolnośląskie (-204 mm).
Jeśli chodzi o zagrożenie suszą, w najnowszym raporcie z SMSR nie dotyczy już ono zbóż – jako uznanych za zebrane. Natomiast obejmuje uprawy: kukurydzy na ziarno, kukurydzy na kiszonkę, buraka cukrowego, chmielu, krzewów owocowych, drzew owocowych, tytoniu, warzyw gruntowych, ziemniaka oraz roślin strączkowych.
Aplikacja suszowa trafi do spółki-córki ARiMR
Powstałe w wyniku niedoboru wody straty w rolnictwie można zgłaszać za pośrednictwem aplikacji suszowej. Jednak, o czym pisaliśmy niejednokrotnie, rolnicy mają zastrzeżenia do szacowania szkód w ten sposób. Bo w ich ocenie apliakcja nie odzwierciedla poziomu szkód w uprawach.
Zastrzeżenia ze strony gospodarzy do systemu szacowania strat suszowych potwierdza minister rolnictwa Stefan Krajewski. „Rolnicy zgłaszają ciągle, że jest za mało tych punktów pomiarowych, jak stacje meteorologiczne” – powiedział w programie „Gość Regionów” na TVP3.
Jednocześnie zadeklarował – o czym pisaliśmy w związku z projektem rozporządzenia – że aplikacja suszowa trafi pod inny nadzór. Ma być powierzona Agencji Restrukturyzacji i Modernizacji Rolnictwa (ARiMR) w miejsce „ministra właściwego do spraw informatyzacji”.
„Podjęliśmy decyzje i już to jest przedmiotem prac, żeby za aplikację odpowiadała spółka Agro Aplikacje stworzona przez naszych poprzedników, która jest spółką córką ARiMR” – przekazał Krajewski.
Wszystkie straty w rolnictwie w nowej aplikacji?
Jak zaznaczał, ta aplikacja dotyczy tylko suszy. Natomiast resort rolnictwa planuje stworzenie takiego narzędzia, które obejmie też inne zjawiska powodujące szkody.
„Chcemy stworzyć aplikację, w której będzie można zgłaszać wszystkie straty” – zapowiedział minister.
Zaznaczył, że będzie wtedy potrzebnych więcej danych. Zarówno tych ze stacji meteorologicznych, jak też z map satelitarnych oraz tych, którymi dysponuje ARiMR.
„Na tej podstawie wypłacaliśmy rolnikom pomoc chociażby za straty wskutek powodzi w 2024 r. czy podtopień lokalnych na Żuławach w 2025 r.” – wskazywał szef ministerstwa.
Jak zaznaczał w odpowiedzi na pytania, w takiej aplikacji musi być uwzględniona jakaś forma odwołania dla rolników.
Komisje wykluczone w przypadku strat suszowych
To jednak kwestia przyszłości. Natomiast jeśli chodzi o tegoroczne straty w rolnictwie, ministerstwo odniosło się do wystąpienia Krajowej Rady Izb Rolniczych (KRIR). Ustosunkowało się m.in. do postulatu powołania gminnych komisji ds. szacowania szkód spowodowanych suszą.
W obszernym piśmie minister Krajewski wyjaśnił, że w aktualnym stanie prawnym komisje powołane przez wojewodów nie mają podstawy prawnej do szacowania strat suszowych.
„Ponadto obowiązujące przepisy nie przewidują możliwości łączenia protokołów z oszacowania za pośrednictwem aplikacji szkód powstałych w wyniku suszy ze szkodami oszacowanymi przez komisje powołane przez wojewodów” – stwierdził minister.
Źródło: TVP3, IUNG, KRIR
Przeczytaj również: Susza, upały i potężne straty. Rolnicy o nowym systemie pomocy.




