Copy LinkXFacebookShare

60 Ukraińców nielegalnie pracowało przy zbiorach. Właścicielom gospodarstwa grozi sroga grzywna

Kontrola w gospodarstwie sadowniczym na Podkarpaciu wykazała, że wielu obcokrajowców pracowało tam nielegalnie. Strażnicy graniczni skierują tę sprawę do sądu.

Kontrola przeprowadzona w lipcu i sierpniu br. w jednym z gospodarstw w powiecie lubaczowskim objęła 95 cudzoziemców. Byli to obywatele Ukrainy, których praca polegała na zbiorze jagód.

„W wyniku szczegółowej weryfikacji dokumentów przedstawionych przez właścicieli gospodarstwa, w 60 przypadkach funkcjonariusze SG stwierdzili nieprawidłowości” – wskazuje w komunikacie Bieszczadzki Oddział Straży Granicznej (BOSG).

Jak w nim dodano, cudzoziemcy pracowali bez wymaganych zezwoleń, a pracodawca nie dokonał stosownych powiadomień do urzędu pracy.

„Stanowi to złamanie przepisów ustawy o promocji zatrudnienia i instytucjach rynku pracy. Przepisy tzw. specustawy pomocowej dla obywateli Ukrainy zwalniają w tym przypadku pracowników od odpowiedzialności karnej. Odpowiedzialność spada jednak na pracodawcę. Funkcjonariusze SG z placówki w Lubaczowie skierują zebrane materiały do sądu, który podejmie ostateczną decyzję w sprawie. Kara grzywny w takich przypadkach dla pracodawcy wynosi od 1000 do 30 000 złotych” – przekazują pogranicznicy.

Od początku 2024 roku funkcjonariusze BOSG skontrolowali już prawie 4,5 tys. cudzoziemców pracujących w Polsce. Nielegalną pracę stwierdzono w ponad 350 przypadkach. Dodatkowo stwierdzono ponad 200 innych naruszeń w zakresie powierzania i wykonywania pracy przez cudzoziemców.

Zobacz nas w Google News

siew rzepaku, przygotowanie stanowiska pod siew rzepaku
Uprawa

Siew rzepaku ozimego krok po kroku

dopłaty do loch, dopłaty do trzody chlewnej, lochy, loszki hodowlane, trzoda chlewna, świnie, pomoc dla rolników, MRiRW, ARiMR, de minimis, wsparcie hodowców
Hodowla

Dopłaty do loch: 1000 zł na maciorę i 2000 zł do loszki hodowlanej