Producenci świń są pod presją, choć spadek cen wyhamował

Producenci świń są pod presją, choć na rynku trzody chlewnej pojawiają się pierwsze sygnały wyhamowania spadków. Ceny nadal pozostają jednak niskie, a tempo przecen wyraźnie maleje.
To ważny sygnał dla producentów, ponieważ od kilku tygodni branża zmaga się z trudną sytuacją i niską opłacalnością produkcji. Co więcej, stabilizacja na rynku unijnym daje ostrożną nadzieję na poprawę.
Niemcy stabilizują ceny, dlatego rynek obserwuje VEZG
Na rynku unijnym widać zatrzymanie wcześniejszego trendu spadkowego. Referencyjne notowania w Niemczech utrzymują się na poziomie 1,60 euro/kg. To ważny punkt odniesienia dla całej Europy, ponieważ niemiecki rynek wyznacza kierunek dla wielu państw, również dla Polski.
Brak kolejnych obniżek oznacza względną stabilizację. Jednak sam fakt zatrzymania spadków nie daje jeszcze podstaw do optymizmu. Producenci świń są pod presją, a rynek nadal czeka na wyraźniejszy impuls wzrostowy
Producenci świń są pod presją. Ceny skupu trzody chlewnej w Polsce nadal spadają
Na krajowym rynku producenci świń są pod presją, ponieważ trend spadkowy nadal się utrzymuje. Jego dynamika jest jednak mniejsza niż jeszcze kilka tygodni temu. Aktualne ceny skupu w Polsce mieszczą się w przedziale od około 5,80 do 6,25 zł/kg w klasie E.
Tygodniowe obniżki wynoszą od 0,05 do 0,40 zł/kg. Natomiast w perspektywie czterech tygodni łączny spadek sięga około 1 zł/kg. To wyraźnie pokazuje, że rynek nadal przechodzi korektę, a producenci odczuwają silną presję kosztową. W dodatku obecne poziomy cen często nie pokrywają kosztów produkcji.
Import i ASF osłabiają krajowy rynek
Relacja cenowa pomiędzy Polską a Niemcami pozostaje niekorzystna dla polskich producentów świń, którzy są pod presją. Mimo stabilnych notowań VEZG krajowy rynek nadal słabnie.
Taka sytuacja wynika przede wszystkim z czynników wewnętrznych. Również presja importowa, szczególnie z Hiszpanii, mocno wpływa na ceny. Dodatkowo ograniczenia eksportowe Unii Europejskiej związane między innymi z ASF powodują, że część unijnej produkcji trafia na rynek wewnętrzny.
To zwiększa podaż, a tym samym nasila konkurencję cenową, co powoduje, że w Polsce producenci świń są pod presją.
Początek sezonu grillowego zwykle wspiera ceny wieprzowiny. Tym razem rynek nie odnotował jednak wyraźnego wzrostu popytu.
Większa dostępność surowca skutecznie zneutralizowała sezonowy efekt. Dlatego producenci nie odczuli oczekiwanego odbicia cen. To kolejny sygnał pokazujący, że rynek znajduje się obecnie w fazie schłodzenia.

Producenci świń są pod presją, a globalna konkurencja dodatkowo ją zwiększa
Na sytuację w Europie wpływa również globalna konkurencja. Dostawcy z USA i Brazylii umacniają swoją pozycję na światowych rynkach powodują, że w całej UE producenci świń są pod presją.
Unia Europejska zmaga się natomiast z ograniczeniami eksportowymi i słabszą sprzedażą, szczególnie do krajów azjatyckich. W efekcie większa część produkcji pozostaje na rynku wewnętrznym. To dodatkowo zwiększa presję podażową i ogranicza możliwość szybszego odbicia cen.
Czy ceny trzody chlewnej odbiją?
Rynek trzody chlewnej nadal pozostaje pod silną presją. Co prawda tempo spadków maleje, dlatego można mówić o pierwszych oznakach stabilizacji.
Nie oznacza to jednak trwałego odwrócenia trendu. Na razie brakuje wyraźnych impulsów wzrostowych, które mogłyby poprawić sytuację producentów. Najbliższe tygodnie pokażą, czy obecne wyhamowanie przerodzi się w realne odbicie cen.
Rynek trzody chlewnej wyhamowuje spadki, jednak producenci świń są pod presją i nadal zmagają się z niską opłacalnością. Stabilizacja w Niemczech daje nadzieję, lecz presja importowa, ASF i słaby popyt nadal obciążają ceny.
Przeczytaj również: Hodowla przyszłości trzody chlewnej. Jak budować zdrową i wydajną produkcję?


