VEZG podnosi cenę tuczników drugi tydzień z rzędu

Ceny trzody chlewnej w Niemczech ponownie wzrosły. VEZG podnosi cenę tuczników drugi tydzień z rzędu, co napawa optymizmem producentów świń. Notowania rosną, a najnowsze zestawienie Stowarzyszenia Producentów Żywca i Mięsa (VEZG) pokazuje wyraźną zmianę w trendzie rynkowym.
Cena tuczników wzrosła o 5 centów i osiągnęła poziom 1,55 euro/kg wbc. To niewielki ruch w ujęciu procentowym, natomiast dla hodowców to bardzo dobra wiadomość, ponieważ rynek w końcu wysyła pozytywny sygnał.
W dodatku podaż tuczników znajduje się w pełni w rękach nabywców. Sugeruje to, że wzrost może utrzymać się w najbliższych tygodniach.
Liczba rynkowa tuczników wyniosła 262.300 świń (97%), a masa tuszy osiągnęła 99,4 kg. Oznacza to spadek o 0,2 kg w porównaniu z poprzednim tygodniem, kiedy to liczba tuczników wynosiła 266.100 sztuk.
Cena tuczników. Przewidywania na nadchodzący tydzień
VEZG ustaliła przedział cenowy na 1,55–1,60 euro/kg. W kolejnym tygodniu ubojowym, od 26 lutego do 4 marca, tuczniki będą kosztować 1,55 euro za kilogram wbc.
VEZG podnosi cenę tuczników. Giełda w swoim komunikacie podkreśla, że podaż tuczników szybko i w pełni znajduje nabywców. W związku z tym w nadchodzącym tygodniu uboju można spodziewać się dalszego wzrostu cen.
Cena tuczników na VEZG w przeliczenie na złotówki
Przy kursie euro według NBP z 25 lutego (4,2183 zł), aktualna cena tuczników w Niemczech wynosi 6,54 zł za kilogram wbc. W porównaniu z poprzednim tygodniem (6,32 zł) oznacza to wyraźny wzrost. Wynika on zarówno ze zmiany kursu euro, jak i rosnącej wartości rynkowej mięsa.
VEZG podnosi cenę tuczników. Co więcej, dla polskich producentów trzody chlewnej to ważny sygnał. Dlatego, że podwyżka pokazuje poprawę sytuacji na rynkach zagranicznych i daje nadzieję na stabilizację w kraju.
Podsumowując, cena tuczników w Niemczech wzrosła do 1,55 euro/kg wbc. Stowarzyszenie Producentów Żywca i Mięsa (VEZG) przewiduje dalszy wzrost, a dla polskich hodowców to pozytywny sygnał.
Przeczytaj również: Ceny prosiąt rosną. Producenci w cyklu otwartym płacą więcej


