Copy LinkXFacebookShare

Ciągniki poszły w ruch. Wały przeciwpowodziowe trzeba było umocnić

Zabezpieczenie wałów przeciwpowodziowych w miejscach przesiąków, jak i prewencyjne umocnienie ich – miała na celu wspólna akcja z udziałem m.in. strażaków z państwowej i ochotniczej straży pożarnej. Chodzi o uniknięcie zalania np. pól uprawnych.

„W związku z intensywnymi opadami i wzrostem poziomu wód w dorzeczu Dolnej Wisły, w gminie Suchy Dąb (rzeki Kłodawa i Bielawa, woj. pomorskie) prowadzono prewencyjne prace umacniające wały przeciwpowodziowe. Celem tych działań jest ochrona mieszkańców oraz lokalnej infrastruktury przed potencjalnymi skutkami podwyższonych stanów wód” – czytamy w komunikacie Komendy Głównej Państwowej Straży Pożarnej.

Ponad 120 osób w akcji

W operacji uczestniczyli zarówno strażacy z PSP, jak i ochotniczych jednostek oraz żołnierze Wojsk Obrony Terytorialnej i pracownicy Państwowego Gospodarstwa Wodnego Wody Polskie. Wsparcia udzielała także lokalna społeczność.

Przy wykorzystaniu m.in. ciągników rolniczych, ponad 120 osób wspólnie prowadziło działania zabezpieczające newralgiczne odcinki wałów.

„Prace obejmowały m.in. dociążanie korpusu wału workami z piaskiem, osadzanie rękawów filtracyjnych oraz udrażnianie kanałów odprowadzających wodę” – wskazano w komunikacie. 

W godzinach wieczornych 5 sierpnia strażacy zakończyli wsparcie operacyjne na odcinku od mostu w Ostrowitem do stacji pomp nr 39 w Suchym Dębie. Zabezpieczono przesiąki wału zarówno od strony odpowietrznej, jak i odwodnej, przy użyciu worków i rękawów piaskowych.

Zalane pola uprawne

PGW Wody Polskie na bieżąco informuje o zagrożeniach spowodowanych wysokim poziomem wody, jak i o podejmowanych działaniach.

W ostatnich godzinach wprowadzono m.in. tymczasowy zakaz poruszania się po wałach przeciwpowodziowych na obszarach administrowanych przez: Zarząd Zlewni w Elblągu, Zarząd Zlewni w Gdańsku oraz Zarząd Zlewni w Tczewie. Ponadto sprowadzono w newralgiczne miejsca agregaty pompowe do wspierania stacji pomp w usuwaniu nadmiaru wody. Według zapewnień Wód Polskich, na bieżąco wzmacniane są wały i usuwane zatory roślinne.

Przypomnijmy, że w zeszłym tygodniu na Żuławach Elbląskich doszło do przerwania wałów, co spowodowało zalanie m.in. pól uprawnych. Na miejscu sytuację oglądał minister rolnictwa Stefan Krajewski.

W ocenie państwowego gospodarstwa z przedpołudnia w środę (6 sierpnia), „sytuacja na Żuławach cały czas jest dynamiczna”.

Zobacz nas w Google News

Aktualności

Policjanci odzyskali skradziony ciągnik. Dwie osoby staną przed sądem

Hodowla

Choroba niebieskiego języka. Aż 28 nowych ognisk!