Copy LinkXFacebookShare

Moskwa chce ukrócić reeksport. Towary z Białorusi pod kontrolą

Rosja wprowadziła kontrolę wwozu warzyw i owoców z Białorusi – poinformowały "Wiedomosti", powołując się na rzecznika rosyjskiej Federalnej Służby Nadzoru Weterynaryjnego i Fitosanitarnego (Rossielchoznadzor), Aleksieja Aleksiejenkę. 
 
Jak przekazał rzecznik, odtąd wszystkie pojazdy ciężarowe wiozące warzywa i owoce – zarówno tranzytem, jak i docelowo do Rosji – będą kontrolowane na granicy rosyjsko-białoruskiej, niezależnie od tego, że wcześniej były sprawdzane przez stronę białoruską. Aleksiejenko powiedział, że decyzja ta obowiązuje od 24 listopada.
 
Jak dodał, oddziały regionalne Rossielchoznadzoru otrzymały już rozporządzenie w tej sprawie, które przesłano też do KGB Białorusi.
 
Aleksiejenko zapowiedział, że wkrótce w ten sam sposób na granicy rosyjsko-białoruskiej kontrolowane będzie mięso i wyroby mięsne wwożone z Białorusi. Wprowadzenie kontroli na granicy ma pomóc w skuteczniejszym przeciwdziałaniu importowi do Federacji Rosyjskiej żywności z krajów objętych rosyjskim embargiem – wyjaśnił rzecznik.
 
7 sierpnia Rosja zakazała importu owoców, warzyw, mięsa, drobiu, ryb, mleka i nabiału z USA, Unii Europejskiej, Australii, Kanady i Norwegii, odpowiadając w ten sposób na sankcje nałożone na nią przez Zachód w związku z agresywną polityką Moskwy wobec Ukrainy.
 
Według "Wiedomosti" strona rosyjska ma obecnie zastrzeżenia do dostaw żywności z Białorusi do Kazachstanu. Zdaniem Rossielchoznadzoru część tych produktów pozostaje w Rosji. 
 
Federalna Służba Nadzoru Weterynaryjnego i Fitosanitarnego utrzymuje, że może chodzić nawet o 20 proc. żywności przewożonej przez terytorium FR tranzytem z Białorusi do Kazachstanu.
 
Jako przykład rosyjska gazeta podaje jabłka z Polski, które zgodnie z dokumentami przewozowymi są transportowane do Kazachstanu, a faktycznie trafiają do sklepów na południu Rosji. "Wiedomosti" twierdzą, że jabłka, kupowane w Polsce po 20 eurocentów, sprzedawane są w Rostowie nad Donem za 44 rubli (ok. 80 eurocentów).
 
Dziennik informuje, że za odprawienie "na lewo" ciężarówki z Białorusi "do Kazachstanu" trzeba zapłacić około 5 tys. dolarów.
 
Ustanowienie kontroli nad wwozem żywności z terytorium Białorusi zbiegło się w czasie z wprowadzeniem przez Rossielchoznadzor zakazu importu do Rosji wyrobów mięsnych z 10 białoruskich zakładów. Federalna Służba Nadzoru Weterynaryjnego i Fitosanitarnego uzasadniła to wykryciem w produktach z Białorusi szkodliwych substancji.
 
Dziennik "Niezawisimaja Gazieta" sugeruje, że embargiem objęto przedsiębiorstwa, które do produkcji wędlin wykorzystywały importowane mięso.
 
W ocenie dziennika posunięcie Moskwy uderza w koncepcję wspólnego rynku i swobodnego przepływu towarów, stanowiącej jeden z filarów Eurazjatyckiej Unii Gospodarczej, którą Rosja, Białoruś i Kazachstan mają utworzyć od 1 stycznia 2015 roku. Te trzy kraje tworzą już Unię Celną.

Zobacz nas w Google News

odbudowa sektora świń, trzoda chlewna, ASF, Stefan Krajewski, MRiRW, bioasekuracja, hodowla świń, producenci trzody chlewnej, lochy, eksport wieprzowiny
Hodowla

Odbudowa sektora świń. Minister zapowiada nowe wsparcie

raport Carlo Fidanza, Parlament Europejski, trzoda chlewna, ASF, bioasekuracja, WPR, Wspólna Polityka Rolna, hodowla świń, wieprzowina, Unia Europejska, rolnictwo, dobrostan zwierząt
Hodowla

Raport Carlo Fidanza: silniejsze wsparcie dla hodowców świń

Aktualności

Zderzenie ciągnika z ciężarówką. Traktorzysta zmarł w szpitalu